Ocenione komentarze użytkownika irena2005n, strona 203
Przejdź do głównej strony użytkownika irena2005n
-
już nie pamiętam dlaczego nie mam takiej fotki....czyli...czas wracać....i dorobić takową...
-
też mi się spodobała...
-
to raczej ten sam...tylko inaczej zapozował....
-
nie mam zielonego pojęcia...dlaczego....
-
a na to nie zwróciłam uwagi...czyli na postawę...
-
była kiedyś w Kolumberze...wiersze pisała...śliczne wiersze... i na zlot Kolumbera do Warszawy dotarła....i piwo z nami piła...i chyba się wypisała z towarzystwa...szkoda...mam nadzieję, ze przeczyta to co piszę i powróci....
-
leżąc na trotuarze w obcym mieście....takie się ma wspomnienia....no cóż...
-
też...ale w Anglii...gdzie wszystko jest odwrotnie...prawie zawsze okna otwierają się na zewnątrz...i jak to to myć...no niech mi ktoś powie...
-
no cóż...obserwowałam kwiatki...i ładowałam ładowarkę do aparatu...chyba...o ile dobrze pamiętam....
-
to fakt...niezaprzeczalny...
-
już nie pamiętam dlaczego nie mam takiej fotki....czyli...czas wracać....i dorobić takową...
-
też mi się spodobała...
-
to raczej ten sam...tylko inaczej zapozował....
-
nie mam zielonego pojęcia...dlaczego....
-
a na to nie zwróciłam uwagi...czyli na postawę...
-
była kiedyś w Kolumberze...wiersze pisała...śliczne wiersze... i na zlot Kolumbera do Warszawy dotarła....i piwo z nami piła...i chyba się wypisała z towarzystwa...szkoda...mam nadzieję, ze przeczyta to co piszę i powróci....
-
leżąc na trotuarze w obcym mieście....takie się ma wspomnienia....no cóż...
-
też...ale w Anglii...gdzie wszystko jest odwrotnie...prawie zawsze okna otwierają się na zewnątrz...i jak to to myć...no niech mi ktoś powie...
-
no cóż...obserwowałam kwiatki...i ładowałam ładowarkę do aparatu...chyba...o ile dobrze pamiętam....
-
to fakt...niezaprzeczalny...