Ocenione komentarze użytkownika mapew, strona 710
Przejdź do głównej strony użytkownika mapew
-
-
no wlasnie, o tych emocjach tez chyba pisalem mailem. Tez miewam takie emocje. I wtedy wybor zdjec jest bardzo subjektywny, bo zwiazany z przezytymi sytuacjami, z ktorymi kojarzymy zdjecie (ale postronny widz widzi tylko samo zdjecie)
-
no wlasnie, dlatego tez nieraz wklejam takie zdjecia, aby przekazac kilmat :)
-
Bartek, eh tam, zadne wpadki... :-)
Cos innego: interesujace jest, jak rozne jest traktowanie buddy w roznych krajach buddyjskich: w Birmie np. nie bylo zadnego problemu z patrzeniem na figury Buddy z gory. Ale za to wchodzac na tereny miejsc swietych (nie tylko czynnych swiatyn, ale i niektorych ruin po swiatyniach) trzeba sciagnac obowiazkowo nie tylko buty ale i skarpetki.... :-)
-
tender, dzieki Twojej poezji zdjecie to stalo sie jeszcze piekniejsze :-))
-
Bartku, z przyjemnoscia przeczytalem Twoja interesujaca relacje z Tajlandii. Bardzo ciekawie opisane. I przy okazji odswiezylem sobie wlasne wspomnienia, zwlaszcza z Bangkoku i znad rzeki Kwai :)
-
ach faktycznie. Wydawalo mi sie cos, ze zdjecia byly zestawione w podrozy, ale pomylilem sie. :)
Masz chyba racje, lepej wstawic je do podrozy, nawet bez opisow. Ja tez tak robie, bo inaczej zdjecia "przepadaja w otchlani" Kolumbera ;-)
-
Aniu, co sie stalo z Twoja piekna Kuba? :-) Znikla gdzies..
-
Bartku, prosiles o krytyczne komentarze: tutaj wydaje mi sie, ze jest troche za duzo szczegolow w tle, ktore odciagaja uwage od sprzedawcy. Sam sprzedawca jest fajny... :)
-
ladna kompozycja
-
no wlasnie, o tych emocjach tez chyba pisalem mailem. Tez miewam takie emocje. I wtedy wybor zdjec jest bardzo subjektywny, bo zwiazany z przezytymi sytuacjami, z ktorymi kojarzymy zdjecie (ale postronny widz widzi tylko samo zdjecie)
-
no wlasnie, dlatego tez nieraz wklejam takie zdjecia, aby przekazac kilmat :)
-
Bartek, eh tam, zadne wpadki... :-)
Cos innego: interesujace jest, jak rozne jest traktowanie buddy w roznych krajach buddyjskich: w Birmie np. nie bylo zadnego problemu z patrzeniem na figury Buddy z gory. Ale za to wchodzac na tereny miejsc swietych (nie tylko czynnych swiatyn, ale i niektorych ruin po swiatyniach) trzeba sciagnac obowiazkowo nie tylko buty ale i skarpetki.... :-) -
tender, dzieki Twojej poezji zdjecie to stalo sie jeszcze piekniejsze :-))
-
Bartku, z przyjemnoscia przeczytalem Twoja interesujaca relacje z Tajlandii. Bardzo ciekawie opisane. I przy okazji odswiezylem sobie wlasne wspomnienia, zwlaszcza z Bangkoku i znad rzeki Kwai :)
-
ach faktycznie. Wydawalo mi sie cos, ze zdjecia byly zestawione w podrozy, ale pomylilem sie. :)
Masz chyba racje, lepej wstawic je do podrozy, nawet bez opisow. Ja tez tak robie, bo inaczej zdjecia "przepadaja w otchlani" Kolumbera ;-) -
Aniu, co sie stalo z Twoja piekna Kuba? :-) Znikla gdzies..
-
Bartku, prosiles o krytyczne komentarze: tutaj wydaje mi sie, ze jest troche za duzo szczegolow w tle, ktore odciagaja uwage od sprzedawcy. Sam sprzedawca jest fajny... :)
-
ladna kompozycja
To zdjecie, to jest zescanowany przed wielu laty slajd, stad jakosc nie jest najlepsza.