Ocenione komentarze użytkownika slawannka, strona 256
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
Pewnie tak, ale mnie się i tak podobało:)
-
Węgrzyny są za drogie. Choć w tej restauracji było wino z beczki tylko troszkę drożej niż piwo. Gdzie indziej wina nawet w karcie nie było, inne alkohole tak, a wina nie. Dziwne.
Ale gulasz i piwo jakoś tak chodzą w parze:)
-
Si, Ristorante Rustico Etterem:)
A do tego, taka historyjka, wchodzimy do restauracji (nie tej, innej), mili panowie patrzą na nas z uśmiechem, a ja walczę z włoskim Buona sera, które mi się pcha na język, szukam rozpaczliwie w pamięci węgierskiego czegoś, ale nic mi nie przychodzi do głowy, no i następnie kombinuję, jak jest dobry wieczór po angielsku, a tu wciąż: buona sera, buona sera... Moja anglojęzyczna córka jest za to zbyt nieśmiała żeby coś powiedzieć, więc stoimy jak dwa cioły... WSTYD! Mogłam w końcu powiedzieć to Buona sera, byłoby mniej wstyd!
-
nie winni, tylko piwni:)
Obejrzałam znów Kontrolerów... Co jest w tym filmie takiego, że mogę go oglądać w tył i w przód...?
-
Ojej, mój poprzedni komentarz dotyczył wpisu, którego już nie ma, a nie żadnego z Waszych!!!! Arnoldzie, nie bierze tego przypadkiem do siebie!!! Był tu spam i na niego zareagowałam (bo ja na spam reaguję agresywnie;)
-
Ale ja za oferty itp z góry dziękuję, nie prosiłam o nie! Dla mnie to jest spam którego sobie tutaj nie życzę!
-
nic jak nic, majtać nogami! :)
-
piękny potoczek, tylko nazwij ładniej zdjęcie:)
-
No tak, wyjaśniło się:) (moje pytanie zadane wcześniej). Widziałam, że legna, ale myślałam, że to przekształcenie słowa scala. Jak ja lubię zagadki językowe:)
-
Cała przyjemność:) Datury bardzo bardzo lubię! Miałam białe, żółte, ale takie tylko na zdjęciach widziałam!
-
Pewnie tak, ale mnie się i tak podobało:)
-
Węgrzyny są za drogie. Choć w tej restauracji było wino z beczki tylko troszkę drożej niż piwo. Gdzie indziej wina nawet w karcie nie było, inne alkohole tak, a wina nie. Dziwne.
Ale gulasz i piwo jakoś tak chodzą w parze:) -
Si, Ristorante Rustico Etterem:)
A do tego, taka historyjka, wchodzimy do restauracji (nie tej, innej), mili panowie patrzą na nas z uśmiechem, a ja walczę z włoskim Buona sera, które mi się pcha na język, szukam rozpaczliwie w pamięci węgierskiego czegoś, ale nic mi nie przychodzi do głowy, no i następnie kombinuję, jak jest dobry wieczór po angielsku, a tu wciąż: buona sera, buona sera... Moja anglojęzyczna córka jest za to zbyt nieśmiała żeby coś powiedzieć, więc stoimy jak dwa cioły... WSTYD! Mogłam w końcu powiedzieć to Buona sera, byłoby mniej wstyd! -
nie winni, tylko piwni:)
Obejrzałam znów Kontrolerów... Co jest w tym filmie takiego, że mogę go oglądać w tył i w przód...? -
Ojej, mój poprzedni komentarz dotyczył wpisu, którego już nie ma, a nie żadnego z Waszych!!!! Arnoldzie, nie bierze tego przypadkiem do siebie!!! Był tu spam i na niego zareagowałam (bo ja na spam reaguję agresywnie;)
-
Ale ja za oferty itp z góry dziękuję, nie prosiłam o nie! Dla mnie to jest spam którego sobie tutaj nie życzę!
-
nic jak nic, majtać nogami! :)
-
piękny potoczek, tylko nazwij ładniej zdjęcie:)
-
No tak, wyjaśniło się:) (moje pytanie zadane wcześniej). Widziałam, że legna, ale myślałam, że to przekształcenie słowa scala. Jak ja lubię zagadki językowe:)
-
Cała przyjemność:) Datury bardzo bardzo lubię! Miałam białe, żółte, ale takie tylko na zdjęciach widziałam!