Ocenione komentarze użytkownika slawannka, strona 172
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
-
Czyżby Piana degli Albanesi? Chyba tylko tam jest tyle wody...
-
Piotrze, na blogu to na blogu, a na Kolumberze to całkiem inna sprawa :) My tutaj lubimy mieć wszystko na Kolumberze :) (ja też kiedyś przeszłam takie uwagi, więc wiem!)
Ja nie krytykuję, po prostu - byłoby ciekawiej, choć oczywiście, jest ciekawie. O ile dobrze rozumiem, to Twoja pierwsza podróż umieszczona na Kolumberze, więc masz prawo jeszcze nie znać różnych możliwości jakie ten portal daje, stąd ta moja rada :)
-
Pięknie! Szkoda, że nie podzieliłeś podróży na punkty, miasta, wyszłaby mapka. Dziękuję za wywołanie wspomnień! Zapraszam na www.jedziemynasycylie.pl :)
-
widokóweczka :)
-
CUDNY!!! Dawniej malowali wozy a teraz auteczka?
-
Trinacria
-
jak ja tam byłam, było kompletnie pusto (i ładniej było :)
-
il Duomo
-
papirusy przy źródle Aretuzy
-
Czyżby Piana degli Albanesi? Chyba tylko tam jest tyle wody...
-
Piotrze, na blogu to na blogu, a na Kolumberze to całkiem inna sprawa :) My tutaj lubimy mieć wszystko na Kolumberze :) (ja też kiedyś przeszłam takie uwagi, więc wiem!)
Ja nie krytykuję, po prostu - byłoby ciekawiej, choć oczywiście, jest ciekawie. O ile dobrze rozumiem, to Twoja pierwsza podróż umieszczona na Kolumberze, więc masz prawo jeszcze nie znać różnych możliwości jakie ten portal daje, stąd ta moja rada :) -
Pięknie! Szkoda, że nie podzieliłeś podróży na punkty, miasta, wyszłaby mapka. Dziękuję za wywołanie wspomnień! Zapraszam na www.jedziemynasycylie.pl :)
-
widokóweczka :)
-
CUDNY!!! Dawniej malowali wozy a teraz auteczka?
-
Trinacria
-
jak ja tam byłam, było kompletnie pusto (i ładniej było :)
-
il Duomo
-
papirusy przy źródle Aretuzy
Na przykład plac przed budynkiem Carabinieri nazywa się Piazza Falcone Borsellino. A w okolicy ile śladów, jaskinie gdzie ukrywali się Corleonesi. Są tam też tereny odebrane mafiozom, na których prowadzi się gospodarstwa ekologiczne wolne od wpływów mafii. Takie ślady są ważniejsze niż dziury po nabojach po wczorajszej strzelaninie...
PS. Prócz plakatu z Ojca chrzestnego (który z corleońską mafią ma naprawdę niewiele wspólnego) mamy tutaj likier Amaro Il Padrino - jakiś tam symbol to też jest :)