Otrzymane komentarze dla użytkownika pan_hons, strona 331
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
... zdjęcia nad wodą mają w sobie tyle uroku poprzez odbicia w wodzie
-
Piękne ujęcie:)
-
Tak dziwnie brzmi ulice:) To rozumiem takie parkowe alejki? A most rzeczywiście piękny.
-
Piękny ten gzyms z czaplami, a może żurawiami, bo te kuleczki na gałązkach wyglądają na żurawinę, a wiadomo, że żuraw łyka żurawinę:) Bez względu na to, co to za ptaszki, to kolory super.
-
super zestawienie: rowery oraz kolorowe chiński "krzaczki" czyli ichniejsze napisy. Dodać do tego zestawienia jeszcze tłum ludzi i mamy Chiny w pigułce:)
-
Piękny opis, a zdjęcia to wisieńka na torcie :)
Chiny to moje marzenie. Piękny Pekin, niesamowity, mistyczny, kolorowy. Jak mi było pięknie tu mimo, że wirtualnie. Wierzę, że uda mi się kiedyś zwiedzić miasto Smoka, gdyż Twoja relacja jeszcze bardziej mnie zachęciła. Ja jestem zakochana w Chinach ich kulturze, spokoju, codzienności, piśmie, tradycjach, kulturze i nawet też kuchni.
-
ranyyyyyy można oczopląsu dostać i dezorientacji :)
a tak na poważnie, musi to być dziwne uczucie jak się nic nie rozumie :)
-
tak, choć dosyć niewyraźnie. Była to przymusowo dana nam przewodniczka. Widocznie takie tam mają przepisy, że obcokrajowcy muszą mieć przydzielonego przewodnika aby nie chodzili gdzie chcą i jednocześnie zrozumieli wszystko to co widzą w taki sposób, w jaki narzucają władze. Dziwne to było doświadczenie, ale nie jakiś powód do narzekania. Ot chińska rzeczywistość:)
-
ja chce tammmm
ja chce ;(((( !!!!!!!!!
:)))
-
absolutny zakaz. Zwykły śmiertelnik nie godzien tego zaszczytu:)
-
... zdjęcia nad wodą mają w sobie tyle uroku poprzez odbicia w wodzie
-
Piękne ujęcie:)
-
Tak dziwnie brzmi ulice:) To rozumiem takie parkowe alejki? A most rzeczywiście piękny.
-
Piękny ten gzyms z czaplami, a może żurawiami, bo te kuleczki na gałązkach wyglądają na żurawinę, a wiadomo, że żuraw łyka żurawinę:) Bez względu na to, co to za ptaszki, to kolory super.
-
super zestawienie: rowery oraz kolorowe chiński "krzaczki" czyli ichniejsze napisy. Dodać do tego zestawienia jeszcze tłum ludzi i mamy Chiny w pigułce:)
-
Piękny opis, a zdjęcia to wisieńka na torcie :)
Chiny to moje marzenie. Piękny Pekin, niesamowity, mistyczny, kolorowy. Jak mi było pięknie tu mimo, że wirtualnie. Wierzę, że uda mi się kiedyś zwiedzić miasto Smoka, gdyż Twoja relacja jeszcze bardziej mnie zachęciła. Ja jestem zakochana w Chinach ich kulturze, spokoju, codzienności, piśmie, tradycjach, kulturze i nawet też kuchni.
-
ranyyyyyy można oczopląsu dostać i dezorientacji :)
a tak na poważnie, musi to być dziwne uczucie jak się nic nie rozumie :) -
tak, choć dosyć niewyraźnie. Była to przymusowo dana nam przewodniczka. Widocznie takie tam mają przepisy, że obcokrajowcy muszą mieć przydzielonego przewodnika aby nie chodzili gdzie chcą i jednocześnie zrozumieli wszystko to co widzą w taki sposób, w jaki narzucają władze. Dziwne to było doświadczenie, ale nie jakiś powód do narzekania. Ot chińska rzeczywistość:)
-
ja chce tammmm
ja chce ;(((( !!!!!!!!!
:))) -
absolutny zakaz. Zwykły śmiertelnik nie godzien tego zaszczytu:)