Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 1284
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
piękne kolory!
-
wspaniały nastrój:)
-
ucięta :)
-
Masz rację. Taka klasyfikacja była stosowana do 1973 roku. Wiele przewodników jednak nadal zwyczajowo się nią posługuje. Z drugiej strony, ta stara klasyfikacja nie była chyba zła - określała bowiem dość dobrze gradację wartości zabytków, co jest niewątpliwym mankamentem obecnej klasyfikacji, która - poza zabytkami wpisanymi na listę światowego dziedzictwa UNESCO i tymi, którym Prezydent przyznał status "pomników historii" - wszystkie zabytki teoretycznie traktuje jednakowo. Niektórzy naukowcy i publicyści (między innymi, prof. Jan Pruszyński, zmarły w 2008 roku wybitny specjalista w dziedzinie ochrony zabytków) bardzo krytycznie wypowiadają się na temat nowego systemu klasyfikacji. Twierdzą, że jego przyjęcie spowodowało straty, jako że wiele zabytków dawnych "niższych klas" (np. sporo XIX-wiecznych budowli drewnianych, wiatraków itp) w praktyce uznanych za "mało cenne" uległo nieodwracalnej dewastacji. W każdym razie, dziękuję za zwrócenie uwagi - odpowiednią korektę do tekstu wprowadzę. Pozdrawiam.
-
" sześć zabytków klasy zerowej, 50 zabytków klasy pierwszej i 270 klasy drugiej - już samo to wystarcza..." Nie ma już takiej klasyfikacji zabytków. Podział na klasy nie jest już stosowany. Zabytki najwartościowsze obecnie znajdują się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Pozdrawiam.
-
Najbardziej efektowne jest chyba gdanisko w Kwidzynie, choć i malborskie jest niczego sobie...
-
To prawda, ale gdybym się uparł... Żona w końcu też ma prawo jazdy.
-
...pewnie byłeś Leszku samochodem...
-
Dziękuję jeszcze raz :-)
Jeśli zdecydujecie się na wyjazd na Islandię poza sezonem to polecam odwiedzenie sklepu z wełną islandzka na początku podróży (jest rzeczywiście wyjątkowo ciepła), a na zachętę mogę dodać, że ogrzewane fotele w autach są właściwie w standardzie. Islandia w śniegu jest piękna, ale bardzo krótki dzień jest istotną wadą, chyba większą niż temperatura.
-
...z Torunia mam wiele dobrych wspomnień...
-
piękne kolory!
-
wspaniały nastrój:)
-
ucięta :)
-
Masz rację. Taka klasyfikacja była stosowana do 1973 roku. Wiele przewodników jednak nadal zwyczajowo się nią posługuje. Z drugiej strony, ta stara klasyfikacja nie była chyba zła - określała bowiem dość dobrze gradację wartości zabytków, co jest niewątpliwym mankamentem obecnej klasyfikacji, która - poza zabytkami wpisanymi na listę światowego dziedzictwa UNESCO i tymi, którym Prezydent przyznał status "pomników historii" - wszystkie zabytki teoretycznie traktuje jednakowo. Niektórzy naukowcy i publicyści (między innymi, prof. Jan Pruszyński, zmarły w 2008 roku wybitny specjalista w dziedzinie ochrony zabytków) bardzo krytycznie wypowiadają się na temat nowego systemu klasyfikacji. Twierdzą, że jego przyjęcie spowodowało straty, jako że wiele zabytków dawnych "niższych klas" (np. sporo XIX-wiecznych budowli drewnianych, wiatraków itp) w praktyce uznanych za "mało cenne" uległo nieodwracalnej dewastacji. W każdym razie, dziękuję za zwrócenie uwagi - odpowiednią korektę do tekstu wprowadzę. Pozdrawiam.
-
" sześć zabytków klasy zerowej, 50 zabytków klasy pierwszej i 270 klasy drugiej - już samo to wystarcza..." Nie ma już takiej klasyfikacji zabytków. Podział na klasy nie jest już stosowany. Zabytki najwartościowsze obecnie znajdują się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Pozdrawiam.
-
Najbardziej efektowne jest chyba gdanisko w Kwidzynie, choć i malborskie jest niczego sobie...
-
To prawda, ale gdybym się uparł... Żona w końcu też ma prawo jazdy.
-
...pewnie byłeś Leszku samochodem...
-
Dziękuję jeszcze raz :-)
Jeśli zdecydujecie się na wyjazd na Islandię poza sezonem to polecam odwiedzenie sklepu z wełną islandzka na początku podróży (jest rzeczywiście wyjątkowo ciepła), a na zachętę mogę dodać, że ogrzewane fotele w autach są właściwie w standardzie. Islandia w śniegu jest piękna, ale bardzo krótki dzień jest istotną wadą, chyba większą niż temperatura. -
...z Torunia mam wiele dobrych wspomnień...