Ajax Loader Ładuję ...

11 +
2009-11-22

Podróż Wybrzeże klifowe w Orzechowie i port w Ustce

Opisywane miejsca: Orzechowo, Ustka (4 km)
Typ: Blog z podróży
Orzechowo to mała osada, malowniczo położona nad potokiem Orzechówką (powiat słupski), wśród bukowych lasów. To wymarzone miejsce do aktywnego wypoczynku, ale też azyl dla ceniących spokój nad morzem. Nie jest to miejsce dla wielbicieli plażowania, bo brzeg jest tu wąski i kamienisty. Natomiast przepiękne lasy, ścieżki piesze i wysoki klif zachęcają aktywnych turystów do wycieczek. Widnieje tu wielkie osuwisko. Co roku w tym miejscu ubywa około 2,8 m wybrzeża pochłanianego przez morskie fale.  
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49
  • 50
  • 51
  • 52
  • 53
  • 54
  • 55
  • 56
  • 57
  • 58
  • 59
  • 62
  • 63
  • 64
  • 65
  • 66
  • 67
  • 68
  • 69
  • 70

Port w Ustce usytuowany jest w ujściu rzeki Słupi. Wejście do portu o szerokości 40 m osłonięte jest dwoma betonowymi falochronami . Główny kanał prowadzący do wewnętrznej części portu ma 28 m szerokości. Maksymalne jednostki, jakie mogą zawijać do portu to statki ograniczone wymiarami: 58 m długość, 11,5 m szerokość lub 4,5 m zanurzenie. Całkowita długość nabrzeży w usteckim porcie to 3417 m, z czego ponad 1110 m to nabrzeża rybackie.

Port jest jednym z większych portów rybackich w Polsce., a na stałe stacjonuje w nim ok. 60 kutrów rybackich.

  • 1
  • 2
  • 3
  • 5
  • 6
  • 7
  • 7a
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 23a
  • 23b
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż

Komentarze

  1. kuniu_ock
    kuniu_ock (11.02.2010 12:42) 0 + -
    Ja chyba nie muszę pisać o swojej słabości do portów.... :D Kanguria fajnie to ujęła :) A jakby tak spojrzeć na port z drugiej strony? Od strony wody? Wychodzisz w morze w zupełnie inny świat, rządzący się własnymi, innymi prawami. Wypływając cieszysz się, jednak zawsze kiedyś nadchodzi myśl o powrocie, marzy się ciepłe, suche łóżko, pyszny obiad, bliscy... Uciekasz na wodę, lecz w końcu marzysz o powrocie, o tym porcie... Najważniejsze to mieć swój port macierzysty i wracać do niego za każdym razem...
    Zatem życzę wszystkim wspaniałych wypraw oraz szczęśliwych powrotów..
  2. dino
    dino (27.11.2009 18:08) +2 + -
    ja mam słabość do ........porto.....
  3. pt.janicki
    pt.janicki (27.11.2009 10:03) +3 + -
    "...PORT,TO JEST POEZJA RUMU I KONIAKU,
    PORT,TO JEST POEZJA WESTCHNIEŃ CZUŁYCH
    ŻON.
    WYOBRAŹNIA CHODZI Z RĘKĄ NA TEMBLAKU,
    DLA OBIEŻYŚWIATÓW PORT,TO DOBRY DOM..."

    o wybrzeżu klifowym może też ktoś kiedyś coś napisze...
  4. kubdu
    kubdu (23.11.2009 21:03) +4 + -
    Przyznaję, że mam słabość do portów i cieszę się, że nie jestem osamotniona.
  5. kanguria
    kanguria (22.11.2009 21:27) +5 + -
    Porty, i te duże i te małe, budzą we mnie tęsknotę... Może brzmi to banalnie, ale z perspektywy jutrzejszego dnia w pracy na suchym lądzie wygląda trochę inaczej...
mj1945

mj1945

Marek Jóźków
Punkty: 279143