Ładuję...

kolumber.pl


nawet pita nie zdążyłam wypełnić... ech ;)

 

z uwag wstępnych - właściwie niewiele przychodzi mi do głowy prócz sprawy zdjęć. wyjeżdżając do petersburga, nie miałam swojego aparatu... brat pożyczył mi w ostatniej chwili jakąś maszynkę ze swojej pracy: zwykłą, wielozadaniową małpkę. bez naładowanej baterii - czego skutki odczułam już w wilnie. każde zdjęcie kosztowało mnie tam mnóstwo zabiegów w stylu ogrzewania baterii itd. ;) zdjęcia nie są więc w wymarzonej jakości - co poradzić ;)

poza tym - po powrocie... skasowałam sobie jedną kartę. część fotek odzyskałam, ale kilka - z których byłam zadowolona w dodatku - zniknęło w czeluściach niebytu. i tak to to... ;)

co zapamiętałam, tak najbardziej?
ostrobramską, fragment nabożeństwa w cerkwii... odrapane ściany u bazylianów, drewniane domy i wysprejowane budynki, żołnierza salutującego bez czapki po składaniu flagi, trzyrękiego kazika w archikatedralnej i aniołki w świetle i cieniu, zarzecze z aniołem dmącym w trąbę, wąskie uliczki starego miasta, płomienisty gotyk kościoła św. anny. to "ona" w tym oryginalnym duecie kościołów. "nim" jest świątynia bernardynów-franciszkanów. tu gotyk w swojej surowości i pięknie prostoty sprawia, że myśli stają się kryształowe - tak jak rzadkie sklepienia. tak, to mój typ kościoła. jeśli coś takiego w ogóle istnieje.
małe, lekko zapyziałe wilno, myślę o mickiewiczu, jak przemykał niedoświetlonymi uliczkami z karoliną kowalską, jak... no właśnie.

  • dzień dobry, wil
  • morning burger blues
  • don't be a hero in wilno
  • just drink coffee
  • i świecisz
  • panna okienna
  • mater misericordiae
  • bezczapkowiec
  • promień
  • remonty u bazylianow
  • zakochana para
  • i ja tam byłam
  • kryształowe
  • no mówię ci, że gdzieś tu była ta trawa
  • wnętrze kopuły
  • św. kazik "czi ręki"

po przekroczeniu granicy rosyjskiej w środku nocy - zasypiam wyczerpana. w głowie obrazki zalanego słońcem, gorącego wilna.
aż wjechaliśmy w świt. moment magiczny.

opis? proszę: otwarłam oczy w środku jakiejś cholernej ruskiej bajki. dobrą chwilę jechałam przekonana, że to, co widzę, zwyczajnie mi się śni, że świat za oknem to przesuwający się film, kolejna część snu, że wcale się nie obudziłam, że... wow. ta bajka była o zimie.
biało. zmrożone, kryształowe gałązki drzew, udekorowane śniegiem domki, zasypane łąki i podwórka.
no tak, wszystko jasne, to rosja, można zamknąć usta.

ale oczu nie - zaczarowana nie zmrużyłam oka do samego petersburga. niesamowite były te ruchome obrazy - domki drewniane, rzeźbione, zabiedzone, kolorowe, ośnieżone... i przedmieścia w śniegu szaro-burym, przedmiejskim. i miasto - wreszcie. pan w czapce przed dworcem finlandzkim w śniegowo-deszczowej wielkomiejskiej zadymce.

cóż. petersburg. za wcześnie na białe noce, na krę na newie. to nic.
jest wódka, śnieg, słońce, deszcz, dziwne światło, zawieszenie. tego chciałam.

a niełatwo było się znaleźć w petersburskim kalejdoskopie pogody, miejsc, wrażeń. trzy nawet najbardziej intensywne dni w piterze to jak pierwsza wódka - można się zachłysnąć. nie zapanować nad zakrętem w głowie. i niby poczuć smak - lecz jak niewiele w nim smaku wszystkich kolejnych wódek...

i trochę wiemy, co czeka nas dalej - a jednak nie. błądzimy, wódka wypita, lecz nadal nie mamy pojęcia o piciu, miasto wciąż pozostaje "swoje". nieznane. obce. w każdym zaułku - nowe. obce i obce. petersburskie.

troszkę wypiłam. troszkę, mówię :)
a jeśli się upiłam, naprawdę nie wiem, czy alkoholem bardziej, czy samym miastem właśnie. tą niepowtarzalną mieszanką może. tak czy siak powrót do hotelu pierwszej petersburskiej nocy będę jeszcze długo pamiętać. jakieś światła, ulice, metro, wielki siniak na prawym udzie - od spontanicznego pchania samochodu jakiegoś zdziwionego rosjanina, którego pojazd stanął na środku ulicy.

klisza pamięci utrwaliła także wieczorne światło miasta. jasność po zmierzchu.
taką znów - jak z tą pierwszą wódką - niby noc, a jednak nie noc.

miasto dziwadło. wielkopańskie i ruskie, carskie i robotnicze, rewolucyjne, brudne, kipiące złotem, surowe, kryminalne, pobożne, wojskowe, łagodne, intensywne, baletowe, obrazoburcze, morskie, melancholijne i występne. piękne i nieszczęsne jakoś.

nie poznałam go. ale poczułam. tamtej nietrzeźwej nocy śledziłam genius loci po odrapanych zaułkach i przez małą chwilkę - o tak.

 

 

dodaję podkład muzyczny... specyficzny ;) zapraszam więc wszystkich na własną odpowiedzialność ;)

wrażliwym polecam raczej tylko drugi utwór ;)

  • zimowy sen rosji
  • zadymka
  • you!
  • prawie jak maj
  • gorad gieroj
  • kobieta z ptakiem
  • pędzący kabanos
  • newskij w śnieżycy
  • wsadnik i izaak w tle
  • weselniki
  • mniej więcej w tej okolicy mieszkał raskolnikow
  • sobór św.mikołaja - morski
  • w prawdziwym rosyjskim mieszkaniu
  • metro nocą
  • jelita
  • nostalgiczne przywiędłe
  • pan już trochę posiwiał
  • statysta?
  • zmywarka
  • no to pozmywane
  • meczet
  • ach, ci kadeci
  • boyz
  • dyptyk obiedni
  • sobór zmartwychwstania pańskiego
  • czyli spas na krowi ;)
  • elewacje
  • i wnętrza
  • lunch koniowy przed kazańskim
  • kolejka do kazańskiej
  • i znów metro na dobranoc
  • wiatr wieje
  • a serca leżą na ziemi
  • o, jest moja ulubiona bogini
  • piękna dumna niezależna
  • wolę ją jednak w tunice
  • auto w korytarzu
  • auto z panami gejami
  • tak to się potem kończy, cała ta miłoś ;p
  • trzy gracje i inne gracje
  • axis mundi
  • to nie łzy, choć mogłyby to byc łzy ;)

do rygi na... tak, to wcale nie było śmieszne.
zapomniałam o secesji. może było pięknie, na pewno zimno. bardzo miło towarzysko, ale no... hm. pojechałam do rygi.

  • spokojnie, to tylko secesja
  • i... secesja
  • i secesja w remoncie
  • zielone
  • borat też tu był, wcześniej!
  • intrygujacy kontekst dla eleganckiej secesji
  • krzywe
  • ciasne
  • znowu krzywe
  • szpikulec
  • oni też tam byli
  • jak widać - byłam tam
  • widok na komin
  • pędząca bella!
  • portret chałwy
  • tak naprawdę w rydze
  • ...mieszkają koty
  • ...ryskie i ryże
  • wielka stacja
  • mała koedukacja
  • dzień dobry, do widzenia

no. to wcale nie wysiadłam w warszawie, o nie. ale to już inna historia, inna wyprawka ;)

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż

Komentarze

  1. lmichorowski
    lmichorowski (16.10.2012 0:03) 0 + -
    Rebelko, plusa daję Ci już, ale jeszcze tu wrócę. Pozdrawiam
  2. rebel.girl
    rebel.girl (24.06.2010 19:07) 0 + -
    piotrze, "wspaniałe historie" to może nie, ale ciag dalszy tego weekendu to "majowe tatry na jeden dzień i pół" - znane ci na wylot już ;)
  3. rebel.girl
    rebel.girl (24.06.2010 19:05) 0 + -
    dziękuje bardzo za plusy i miłe komentarze! zarówno rygę, jak i petersburg polecam z pełnym przekonaniem ;)
  4. amused.to.death
    amused.to.death (20.05.2010 22:55) +1 + -
    Sympatycznie:)
    Właśnie wymyśliłam, że może bym zabrałam swoją mamę do Wilna.
    A teraz się zastanawiam co do tego Wilna dodać....i Ryga by pasowała bardzo:)
  5. przedpole
    przedpole (03.05.2010 7:24) +1 + -
    Interesująca podróż.W Rosji byłem tylko w Moskwie.Piter jest w sferze podróźniczych marzeń.Alew raczej w czerwcu.
  6. pt.janicki
    pt.janicki (24.04.2010 13:53) +1 + -
    ...taka ładna data przy ostatnim tytule zapowiadająca wspaniałe historie i...
  7. kuniu_ock
    kuniu_ock (08.11.2009 20:37) +1 + -
    lubię te nasze wschodniosąsiedzkie klimaty.. :)) marzy mnie się kilka miejsc, mam nadzieję, że kiedyś je zobaczę.. :)

    PS. ciekawy podkład muzyczny ;) :)))
  8. pt.janicki
    pt.janicki (22.07.2009 21:43) +1 + -
    ...taak, sama wiesz, do komentowania to ja pierwszy... nauczycielska przywara;
    myślę, że napisałem to wystarczająco niewyraźnie, jest tu paru kolegów po fachu...
  9. rebel.girl
    rebel.girl (22.07.2009 18:35) +1 + -
    oj, tam. mój brat ma jeszcze kilka zasług. był w końcu prawdziwym "starszym bratem marzeniem wszystkich małolat" ;)))
    dziękuję za wszystkie komentarze i plusy ;)
  10. pt.janicki
    pt.janicki (22.07.2009 12:13) +1 + -
    ...niby wiadomo, że z rodziną to na zdjęciu, ...okazuje się, że gdyby nie rodzina to często nie byłoby nawet zdjęć...
    w tym przypadku ludzkość szkodę by poniosła...
  11. sagnes80
    sagnes80 (18.07.2009 23:13) +1 + -
    ach zazdroszczę Ci tego wyjazdu :) suuuper opis :)
  12. rebel.girl
    rebel.girl (15.07.2009 23:38) +1 + -
    bardzo zabawne ;)))
    dziękuję! ;)
  13. tusiaiwojtek
    tusiaiwojtek (15.07.2009 23:32) +1 + -
    Plus i dodatkowy plus (za zwieszem) w rubryce "przymiotniki":) Że tyle i że każdy taki dopieszczony
  14. aerodynamiks
    aerodynamiks (10.07.2009 21:23) +2 + -
    za grod piotrka i za klipy:)
    ja nie wydoroslalem:)
  15. zfiesz
    zfiesz (10.07.2009 18:10) +1 + -
    ty wiesz... tego chyba wcześniej nie czytałem! plus za (niemal niepoliczalną) ilość przymiotników:-)
  16. slawannka
    slawannka (10.07.2009 17:16) +1 + -
    Kiedy studiowałam, takie piosenki mnie bawiły a pracę magisterską chciałam pisać ze studenckich żargonów (ale się nie dało...). Wtedy śpiewałam (ale tylko po rosyjsku) różne świństewka;) Pracowałam w Almaturze z wycieczkami z tzw Sojuza, no i śpiewało się, piło się - więc takie rzeczy nie były mi obce:)
    Dziś człowiek wyporządniał, wydoroślał-:)
  17. rebel.girl
    rebel.girl (10.07.2009 16:56) 0 + -
    dorzuciłam jeszcze trzy klipy - ale nie jestem pewna, czy ci się spodobają... może drugi utwór...? trzeci jest śmieszny... ale wszystkie dość wulgarne, więc ostrzegam wrażliwych ;)
  18. slawannka
    slawannka (10.07.2009 16:50) +1 + -
    To nie ostatni raz:) A że plusować dwa razy się nie da, to nawet nie zauważysz, jak tu jeszcze będę zaglądać:)
  19. rebel.girl
    rebel.girl (10.07.2009 16:48) +1 + -
    slawanko - dziękuję za dotrzymanie słowa ;)
  20. rebel.girl
    rebel.girl (09.07.2009 21:41) 0 + -
    dobra :)))
  21. slawannka
    slawannka (09.07.2009 21:40) +1 + -
    Nie obiecuję tylko obejrzę, tylko nie da się wszystkiego na raz, a ja i tak miałam pracować, a zamiast tego kolumberuję... Obejrzę, a przeczytałam z wypiekami na twarzy, przysięgam! ZOBACZYSZ!
  22. rebel.girl
    rebel.girl (09.07.2009 21:22) 0 + -
    dziękuję! a co do zdjęć - jasne, tylko tak obiecujesz... ;)
  23. slawannka
    slawannka (09.07.2009 21:15) +1 + -
    Jak na razie te literki - one są śliczne, i za nie masz PLUUUUUUUSA! Zdjątka to po troszkę...
  24. zfiesz
    zfiesz (09.07.2009 21:13) +1 + -
    bosz! aleś ty leniwa rebeliantko!:-)
  25. rebel.girl
    rebel.girl (09.07.2009 21:04) +1 + -
    slawannko - dla wzmocnienia twojego leningradzkiego nastroju ;)))

    (info dla zfiesza: żadnych nowych literek!)
  26. rebel.girl
    rebel.girl (31.03.2009 16:46) 0 + -
    dziękuję, duzinku, za plusa (a właściwie dwa) ;)
  27. chinska_zaba
    chinska_zaba (15.12.2008 21:23) +2 + -
    ech, przypomnialo mi sie, jak w wyniku niesprzyjajacych okolicznosci nie pojechalam na kurs rosyjskiego do petersburga i pare dni po tym tragicznym (nie)wydarzeniu prawie sie rozryczalam widzac w przejsciu podziemnym na dworcu uzywany album o ermitazu... no i smutno mi teraz :( ale tez troche wesolo, bo mysle, ze jednak kiedys tam w koncu dotre

rebel.girl

rebel.girl

an ko
Punkty: 51834