Ajax Loader Ładuję ...

1 +
2009-04-07

Podróż Wadi Rum i Petra w weekend

Opisywane miejsca: Jordania
Typ: Plan podróży
Historia już nie taka nowa, choć sądzę, że niewiele mogło się od 2007 r. zmienić.. Co najwyżej godziny odjazdu autobusu, ale i to nigdy w Jordanii nie jest pewne. Ok, a więc: wyjazd z Ammanu w ok. godz. 8:00 rano z dworca autobusowego Abdali (lokalizacji nie pamiętam, więc sugeruję taksówkę). Należy łapać autobus jadący na południe do Aquaby i od samego wejścia na pokład regularnie co 22 min. przypominać kierowcy żeby zatrzymał się przy Wadi Rum! Ta linia nie jest obsługiwana przez prywatnego przewoźnika, więc nie należy spodziewać się klimatyzacji i poczęstunku po drodze. Będzie za to jaranie petów w całym autobusie, wrzask, pot i prawdopodobnie zero angielskiego! Tą 4-5 godzinną podróż wspominam jako jedną z najlepszych atrakcji Jordanii. Normalnie ten autobus nie zahacza o Wadi Rum”, ale kierowca bez większych problemów powinien stanąć na takiej większej krzyżówce w okolicach miejscowości Ra’s an Naqb. Stamtąd należy wziąć stopa, z czym nie powinno być większych problemów, ponieważ to trasa dojazdowa do bramy głównego wejścia. Podróż trwa ok. 30-40 min. Przed głównym wejściem do Wadi Rum powinniśmy być ok. 13:00, to spokojnie wystarczy żeby zwiedzić całą pustynię: naturalnie polecam zabrać się do jeepa z jakąś większą grupą. Jeżeli chodzi o nocleg, to z tego co pamiętam jest kilka możliwości: ja wybrałem (nie tylko ze względu na cenę – ok. 2 Dinarów) miejsce na dachu jednego z Guest House. Do dyspozycji kocyk i materac i… NIESAMOWITE WIDOKI!!! Spod tego samego Guest House rano odjeżdża autobus do Petry – zalecam jeszcze wieczorem zapytać o dokładna godzinę. Ceny niestety nie pamiętam… Na miejscu powinniśmy być po ok. 2, max. 3 godzinach, więc pozostaje cały dzień na zwiedzanie Petry. Wieczorem (18:00-19:00) odjeżdża bezpośredni autobus do Ammanu. W tym przypadku polecam jeszcze przed wejściem na teren dla zwiedzających zakupić bilet od kierowcy na parkingu przed samym wejściem. Tę linię obsługuję już prywaciarz, więc i komfort inny, ale i niestety klimat. Autobus dojeżdża do Ammanu późnym wieczorem. Zaznaczam, że moja weekendowa wyprawa nie była do końca planowana, także jednak sugeruję awaryjnie wyposażyć się w przewodnik. ENJOY!

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż