2009-08-05

Podróż Los Angeles, Kalifornia, USA

Opisywane miejsca: Los Angeles
Typ: Album z opisami

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż

Komentarze

  1. voyager747
    voyager747 (02.03.2011 1:30) +1
    dzięki :) Tam takich powalających rzeczy to za bardzo nie ma, ale LAX jest suuuper.
  2. city_hopper
    city_hopper (03.12.2010 17:48) +3
    W LA nie byłem, ale wydaje mi się, że nie pominąłeś niczego, co mogłoby zwalić z nóg ;-)Bardzo fajne fotki :-)
  3. voyager747
    voyager747 (03.12.2009 10:13) +3
    Ja jeszcze nie byłem w San Francisco. W LA mieszkałam oczywiście blisko lotniska, przy W. Century Bulevard.
    Idealne miejsce, po obu stronach są pasy startowe. Za drugim razem jak mieszkaliśmy w Hiltonie, to z okien było widać podchodzące samoloty, normalnie raj :) To nie takie jak u nas ATRy i Embraery, tylko prawdziwe samoloty.
    Zawsze w LA wybieram hotel przy lotnisku.
  4. lmichorowski
    lmichorowski (03.12.2009 9:56) +3
    Byliśmy w L.A. w podobnym czasie (ja w lipcu 2003), ale mnie to miasto nie rzuciło na kolana. Centrum w zasadzie nie odróżnia się od podobnych dzielnic w innych wielkich miastach, Hollywood, gdzie mieszkaliśmy, jest zdecydowanie przereklamowane, a od zatłoczonych plaż Malibu i Venice wolę ustronne zatoczki, które nietrudno znaleźć wzdłuż Hwy 101. Zdecydowanie bardziej spodobało mi się San Francisco.
  5. voyager747
    voyager747 (05.08.2009 1:23) +2
    :)) sam już się gubiłem jak chciałem coś znaleźć :) Dzięki Sylwek.
  6. dino
    dino (05.08.2009 1:20) +3
    Teraz będę miał motywację, żeby sięgnąć do tych albumików i przeklikać to czego nie widziałem....
  7. dino
    dino (05.08.2009 1:19) +3
    I Aniołki w jednym worku..... :)