Ładuję...

kolumber.pl


6 +
2018-06-21

Kalaalit Nunaat - Ziemia Grenlandczyków

Opisywane miejsca: Ilulissat
Typ: Album z opisami

Grenlandia to największa wyspa świata o rozciagłości południkowej ponad 2600 km. Jest niemal siedmiokrotnie większa od Polski, a choć jej nazwa w języku Inuitów oznacza Ziemię Ludzi to cała jej populacja liczy zaledwie 59 tysięcy mieszkańców, a więc blisko 650 razy mniej niż ludność naszego kraju. Stolicą Grenlandii jest leżące na południu wyspy Nuuk (Godthåb), w którym zamieszkuje ok. 16 tys. osób. Ludność zamieszkuje jedynie wybrzeża, głównie na południu i zachodzie Grenlandii. Przeważającą grupą etniczną są Inuici, stanowiący ok. 89% ludności. Oprócz nich Grenlandię zamieszkują Europejczycy, głównie Duńczycy. W ostatnich latach obserwuje się również napływ ludności z krajów Azji (Filipin i Tajlandii), a także z Europy Centralnej i Wschodniej. Wnętrze wyspy jest niezamieszkałe, a 81% powierzchni kraju pokrywa lądolód, osiągający miejscami grubość 3500 m. Choć politycznie Grenlandia jest częścią królestwa Danii, to geograficznie należy ona do Ameryki Północnej.

Jadąc na Grenlandię należy dokonać wyboru miejsca, w które się udajemy. Pomiędzy poszczególnymi grenlandzkimi miejscowościami nie ma dróg, a jedynym dostępnym regularnym środkiem transportu są samoloty i śmigłowce - niestety, bardzo drogie (przelot z zachodu na wschód wyspy kosztuje niemat tyle, co przelot do Kopenhagi). My na miejsce naszej grenlandzkiej przygody wybraliśmy Ilulissat - trzecie co do ilości mieszkańców miasto wyspy, położone ok. 250 km na północ od koła podbiegunowego. Wybór Ilulissat był podyktowany tym, że miejscowość leży w pobliżu Fiordu Lodowego, wpisanego w 2004 roku na listę dziedzictwa UNESCO, słynącego ze spektakularnych gór lodowych. W pobliżu istnieje też kilka wytyczonych szlaków pieszych, niedaleko też jest do lodowców Sermeq Kujalleq i Eqi, które można zobaczyć z powietrza w czasie wycieczki, organizowanej przez kilka miejscowych biur turystycznych.

  • Kopenhaga
  • Kangerlussuaq
  • Kangerlussuaq
  • Kangerlussuaq
  • Kangerlussuaq
  • Kangerlussuaq
  • Kangerlussuaq
  • Kangerlussuaq
  • Kangerlussuaq
  • Kangerlussuaq
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Między Kangerlussuaq i Ilulissat
  • Nad fiordem Kangia koło Ilulissat
  • Nad fiordem Kangia koło Ilulissat
  • Nad fiordem Kangia koło Ilulissat
  • Nad fiordem Kangia koło Ilulissat
  • Nad fiordem Kangia koło Ilulissat
  • Nad fiordem Kangia koło Ilulissat
  • Nad fiordem Kangia koło Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat

Ilulissat (Jakobshavn) to miasto w zachodniej części Grenlandii, w gminie Qaasuitsup. Jest położone nad zatoką Qeqertarsuup Tunua (Disko Bugt). Zostało założone w 1741 roku, a jego załozycielem był Jacob Sørensen Severin (1691-1753), duński kupiec, którego firma w latach 1733-1749 miała monopol na handel z Grenlandią, przyznany przez króla Chrystiana VI (1699-1746). Od imienia Severina pochodzi duńska nazwa Ilulissat - Jacobshavn. Nazwa miasta w języku grenlandzkim oznacza "góry lodowe". Miasto zostało założone w odległości ok. 2 km od Sermermiut - ówcześnie największej osady na Grenlandii, liczącej 250 mieszkańców.

Obecnie Ilulissat liczy ok. 4600 mieszkańców i jest trzecim pod względem liczby ludności miastem na Grenlandii i ośrodkiem turystycznym wyspy. Ważną dziedziną gospodarki jest też przetwórstwo ryb i krewetek.

W maju 2008 roku miasto było miejscem Arctic Ocean Conference. Spotkanie przedstawicieli Kanady, Danii, Norwegii, Rosji i USA odbyło się w celu omówienia kluczowych kwestii dotyczących roszczeń terytorialnych w Arktyce i topnienia lodowców Arktyki, spowodowanego zmianami klimatu. Konferencja zaowocowała tzw. Deklaracją z Ilulissat, wytyczającą ramy praw do szelfu kontynentalnego, ochrony środowiska morskiego (w tym obszarów pokrytych lodem), wolności żeglugi, morskich badań naukowych i innego wykorzystania wód morskich. Strony zobowiązały się do przestrzegania tych ram prawnych i do przestrzegania procedury rozstrzygania ewentualnych roszczeń.

  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat

Ponieważ w tej części zwiedzimy Muzeum Knuda Rasmussena i Muzeum Sztuki w Ilulissat, prezentujące w dużej części kulturę Inuitów, spróbuję na wstępie przybliżyć w dużym skrócie historię obecności ludzi na Grenlandii.

Dotarli oni tu ok. 4500 lat temu. Były to różne kultury łowieckie, zróżnicowane przez archeologów na podstawie narzędzi i sposobu budowy siedlisk, którym nadano nazwy pochodzące od miejsc pierwszych odkryć. Przedstawiciele kultury Independence I zasiedlili północne wybrzeże. Wkrótce po nich lud Saqqaq powędrował na południe wzdłuż wybrzeża zachodniego, a później na północ wzdłuż wschodniego. Podobnie wyglądała migracja kultur Independence II i Dorset. Ok. X wieku na Grenlandię dotarł lud kultury Thule, kończąc swą wędrówkę z Alaski. Najbardziej przystosowany do warunków, sukcesywnie zasiedlił całe wybrzeża wyspy. W roku 982 do niegościnnych wschodnich wybrzeży dotarł z Islandii Eryk Rudy, znajdując okolice nadające się do zasiedlenia i namawiając do tego rodaków. O początkach grenlandzkiej kolonii opowiadają islandzkie sagi: Ari Ţorgilssonos Íslendingabók, Landámabók i Grénlendinga Saga. W roku 1000 na wyspę przybył syn Eryka, Leif Eriksson. Pozostawił on tu misjonarzy, a sam udał się dalej na zachód i dotarł do Ameryki. W 1124 roku papież mianował pierwszego grenlandzkiego biskupa. Mniej więcej w tym samym czasie doszło do kontaktów osadników z podążającymi na południe ludźmi kultury Thule. Historycy uważają, że w czasach świetności grenlandzkiej kolonii w XIII wieku mogło w niej mieszkać od 2 do 6 tys. ludzi. Do końca XV wieku Normanowie jednak zniknęli z Grenlandii. Najprawdopodobniej dlatego, że ochładzający się klimat sprawił, że warunki życia były coraz trudniejsze. W XVI wieku na grenlandzkie wody przybyli europejscy odkrywcy, a następnie - w XVII i XVIII wieku - wielorybnicy. Obie grupy miały kontakt z Inuitami, a wokół zatoki Disko były miejsca, w których prowadzono handel. Kilka osiedli stało się ośrodkami o dość dużej populacji, a Sermermiut było największym z nich. Nazwa Sermermiut w języku grenlandzkim oznaczała "miejsce ludzi lodowca". Sporadyczne kontakty z Europejczykami stały się bardziej regularne po duńskiej kolonizacji, która rozpoczęła się w 1721 roku od założenia Godthåb, obecnego Nuuk. Obecne Ililissat zostało założone w 1741 roku w pobliżu Sermermiut przez duńskiego kupca Jacoba Sørensena Severina i nazwane od jego imienia Jacobshavn. W następnym stuleciu, Sermermiut zostało stopniowo porzucone przez mieszkańców, których większość przeniosła się do nowego miasta.

W okresie wojen napoleońskich dostawy z Danii zostały ograniczone, a lata 1807-1814 były dla mieszkańców szczególnie trudne. W tym samym czasie Brytyjczycy wyparli Holendrów z nielegalnych połowów wielorybów i stali się konkurentami dla duńskiego monopolu handlowego na Grenlandii. Lata 30. XIX wieku przyniosły ożywienie gospodarcze, a w latach 40. XIX wieku Jakobshavn mógł pochwalić się trzecią co do wielkości w regionie produkcją tłuszczu, pozyskiwanego ze ssaków morskich. Jednakże, nadmierna eksploatacja zasobów doprowadziła do spadku połowów, a wielu mieszkańców nękanych było głodem i chorobami. W 1867 roku epidemia gruźlicy spowodowała śmierć 1/3 mieszkańców Jacobshavn. W tych trudnych czasach przyszły na świat trzy ważne postaci w historii miasta. W 1877 roku urodził się tu Jørgen Brønlund - nauczyciel, katecheta i badacz polarny. Brał on udział w kilku wyprawach i zginął podczas duńskiej ekspedycji na północy Grenlandii w 1907 roku. Znany badacz Arktyki i etnograf Knud Rasmussen urodził się w 1879 roku również w Ilulissat, zaś w 1883 roku w pobliżu Aasiaat urodził się Mathias Storch. Był on duchownym w Jakobshavn i stał się pierwszym Grenlandczykiem, który został mianowany dziekanem w 1928 roku. Mathias Storch napisał później pierwszą powieść grenlandzką i był aktywnym działaczem politycznym i społecznym.

W końcu XIX i XX wieku eksport skór foczych, a następnie halibuta grenlandzkiego do Danii stał się bardzo ważny dla ludności Ilulissat. W 1924 roku na wyspie Disko (Qeqertarsuaq) otwarto kopalnię węgla Qullissat, która stała się głównym pracodawcą w całym regionie Zatoki Disko. Wydobycie węgla było tak duże, że zaspakajało większość potrzeb Grenlandii, ale konkurencja ze strony tańszego węgla z Wielkiej Brytanii doprowadziła do zamknięcia kopalni w 1972 roku.

Przewidując wybuch II wojny światowej Dania wysłała dodatkowe dostawy na Grenlandię już w lecie 1939 roku. Kiedy wybuchła wojna, stało się jasne, że Grenlandia nie poradzi sobie bez wsparcia z zagranicy. Wynegocjowano więc porozumienie z USA, które przejęły odpowiedzialność za zaopatrzenie Grenlandii. Wojna miała wielkie znaczenie dla Grenlandii, która przeżywała ten okres jako czas prosperity. Amerykanie przezwyciężyli wiele problemów arktycznego środowiska, budując bazy wojskowe i wprowadzili na wyspę nowoczesne dobra konsumpcyjne.

Po wojnie nastał czas ważnych zmian. W 1953 roku Grenlandia przestała być kolonią i stała się integralną częścią Danii. Zmodernizowano infrastrukturę kraju, rozwinięto budownictwo, a także w związku z pojawieniem się na grenlandzkich wodach dużych ilości dorsza rozpoczęto połowy i przetwórstwo tych ryb. W 1960 roku przystosowano port w Ilulissat do przyjmowania dużych transatlantyckich statków, a w roku następnym zbudowano zakłady przetwórstwa rybnego. Dorszowe eldorado nie trwało jednak długo. W latach 60. XX wieku wielkie ławice tych ryb opuściły wody wokół Grenlandii, ale na szczęście odkryto nowy i jeszcze bardziej opłacalny obiekt połowów - ogromne zasoby krewetek. W Ilulissat ludzie szybko się przystosowali, stworzono niezbędne instalacje produkcyjne, a nowy biznes przyciągnął wielu migrantów z odległych osad. 

W 1979 roku Grenlandia po referendum stała się autonomiczną częścią Królestwa Danii na równi z Wyspami Owczymi. Jednym z przejawów autonomii było zastąpienie nazw duńskich nazwami grenlandzkimi. Mimo, że wiele dziedzin przeszło w gestię miejscowych władz, polityka zagraniczna, monetarna, wojsko i policja pozostały w rękach rządu duńskiego. Jedną z niezależnych decyzji autonomii popartą krajowym referendum było wystąpienie z EWG w 1985 roku. Dziś, mimo przynależności do Danii, Grenlandia nie należy do Unii Europejskiej.

Od lat 80. XX wieku coraz większego znaczenia w gospodarce Wyspy zaczęła odgrywać turystyka. Daje się to zauważyć zwłaszcza w Ilulissat, okolice którego są obecnie najczęściej odwiedzanym rejonem turystycznym w kraju. Rocznie przybywa tu ok. 20 000 turystów. Możliwości rozwoju turystyki są jednak ograniczone wysokim kosztem przelotu na Grenlandię, bardzo krótkim sezonem turystycznym i ograniczoną liczbą hoteli. 

Duńskie dotacje pokrywają ponad połowę wydatków rządu autonomii (wg niektórych źródeł - nawet 80%). Rodzima gospodarka oparta jest na rybołówstwie, które zastąpiło tradycyjne myślistwo. Głównym produktem są krewetki - łowi się ich ok. 60 tys. ton rocznie, a dalej kraby, halibuty i dorsze. Na południu prowadzona jest hodowla owiec. Istnieją też eksperymentalne uprawy ziemniaków i innych warzyw. Dodatkowym dochodem państwa jest sprzedaż koncesji połowowych i towarów luksusowych, jak odzież z foczej skóry. 

Duże nadzieje wiąże się z wydobyciem licznych na Grenlandii minerałów. Ekspertyzy potwierdzają istnienie dużych zasobów ropy i gazu, nie wiadomo jednak jak opłacalne będzie wydobycie, gdyż odwierty w warunkach arktycznych są bardzo kosztowne. Problemem jest również brak odpowiedniej infrastruktury do transportu wydobytego surowca. Oprócz ropy są tu również m.in. złoto, rubiny, diamenty, uran, cynk. 

Państwowe firmy mają monopol na wszystkie strategiczne usługi. Największą z nich jest Royal Greenland, zajmująca się połowami i przetwórstwem rybnym. Zatrudnia ok. 3000 pracowników, posiada 14 przetwórni na Grenlandii i kilka w Danii, Norwegii, Niemczech, a od niedawna też w Polsce. 

Grenlandzki parlament liczy 31 posłów, wybierany jest co 4 lata i spotyka się 2-3 razy w roku w Nuuk. 16 posłów reprezentuje rządzącą obecnie koalicję 4 partii (Siumut, Partii Naleraq, Atassut i Nunatta Qitornai), a 15 - trzy partie opozycyjne (Inuit Ataqatigiit, Demokraatit i Samarbejdspartiet). Ostatnie wybory odbyły się w kwietniu br. Na czele parlamentu stoi Hans Enoksen z centrowej partii Naleraq. Premierem rządu (Naalakkersuisut) jest Kim Kielsen z socjaldemokratycznej partii Siumut.

  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Dscn0174

Drugiego dnia pobytu w Ilulissat wybraliśmy się na wycieczkę awionetką, organizowaną przez firmę Air Zafari. Podczas 1,5 godzinnego lotu zobaczyliśmy z góry zatokę Disko, lodowiec Eqi, tzw. Martwy Lodowiec (Dead Glacier), przelecieliśmy nad częścią grenlandzkiego lądolodu oraz Lodowym Fiordem Ilulissat (Ilulissat Kangerlua) i samym miastem. Trasa liczyła ok. 300 km.

Powszechnym elementem krajobrazu Grenlandii jest lądolód, który pokrywa 83% powierzchni całej wyspy. Obszar lądolodu ma wyraźny wpływ na rzeźbę terenu. Po pierwsze lądolód na przestrzeni tysięcy lat formował rzeźbę terenu, a po drugie, tak duży obszar maskuje oryginalny wygląd Grenlandii. Ciekawym faktem jest to, że na obszarze wyspy, w jej centrum znajduje się niecka o spłaszczonym dnie. Najniższy punkt tej niecki znajduje się około 250 m p.p.m. tworząc pokaźnych rozmiarów obszar depresyjny. Obszaru tego nie widać, ponieważ zagłębienie to jest przykryte warstwą lodu, grubą na ponad 3000 m. Toteż faktyczny krajobraz wyspy jest wyżynno-górzysty. 

Na wielu połaciach wyspy praktycznie jednak nie widać gór, które zakryte są czaszą lodu. Najwyższe wzniesienia znajdujące się w dalszych odległościach od wybrzeży, które otoczone zewsząd lodem nazywane są nunatakami. Większość gór Grenlandii to góry wysokie, których wysokości średnie przekraczają 2000 m n.p.m. Najwyższy szczyt wyspy -  Góra Gunnbjørna ma wysokość 3694 m n.p.m. Obszary nizinne ograniczają się jedynie do wybrzeża. Także w strefie wybrzeża tereny górskie, wieńczące często fiordy, leżą nad samym morzem, w wielu miejscach schodząc do samego brzegu morskiego. Fakt ten sprawia, że jak wyżej już wspomniano, wybrzeże jest surowe, w wielu miejscach ma postać także klifową.

Lecąc wzdłuż 40-kilometrowego Lodowego Fiordu mogliśmy podziwiać dryfujący pak i góry lodowe, z których niektóre miały imponujące rozmiary. O ile pak jest zamarzniętą wodą morską, to góry lodowe powstają w wyniku cielenia się lodowca. Cieleniem nazywamy odrywanie się fragmentów czoła lodowca. Odrywanie się wielkich fragmentów ma miejsce tylko kilka razy w ciągu lata. Następuje natomiast prawie ciągłe oddzielanie się mniejszych kawałków lodu, co można zaobserwować przez cały rok. Proces cielenia się lodowca nie jest jeszcze w pełni zrozumiały. Najważniejszym czynnikiem wyzwalającym to zjawisko jest prawdopodobnie ekspansja szczelin w dnie lodowca, która ma miejsce wtedy, gdy lodowiec odrywa się od podłoża i zaczyna unosić się w wodach fiordu. W tym samym czasie lodowiec jest zdeformowany w części pływającej przez pływy morskie, które powodują również odłączanie się lodowca od skał po obu stronach fiordu. Ciśnienie wody wypełniającej szczeliny lodowca dodatkowo wzmacnia proces "spulchniania" lodu. Po cieleniu się podczas lata, czoło lodowca stopniowo narasta w okresie zimowym, gdyż jest ono podtrzymywane i stabilizowane przez lód morski w fiordzie. Sezonowe ruchy czoła lodowca Sermeq Kujalleq badano w latach 1962-1996, a typowa różnica między położeniami czoła latem i zimą wynosiła 2-3 km. Jesienią 2002 roku doszło do oderwania się dużej części jęzora lodowca i jego rozpadu na wiele części, w efekcie czego nowe czoło lodowca zostało cofnięte o ok. 12 km.


Po obejrzeniu spektakularnego Lodowego Fiordu z powietrza wróciliśmy do Ilulissat.


 

  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Nad Zatoką Disko
  • Nad Zatoką Disko
  • Nad Zatoką Disko
  • Nad Zatoką Disko
  • Nad Zatoką Disko
  • Nad Zatoką Disko
  • Nad Zatoką Disko
  • Nad Zatoką Disko
  • Nad Zatoką Disko
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Lodowiec Eqi
  • Nad lądolodem
  • Nad lądolodem
  • Nad lądolodem
  • Nad lądolodem
  • Nad lądolodem
  • Nad lądolodem
  • Nad lądolodem
  • Skalisty płaskowyż
  • Nad Martwym Lodowcem (Dead Glacier)
  • Nad Martwym Lodowcem (Dead Glacier)
  • Skaliste wzniesienia
  • Skaliste wzniesienia
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad lodowcem Sermeq Kujalleq
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Lodowym Fiordem Ilulissat (Kangia)
  • Nad Ilulissat
  • Nad Ilulissat
  • Nad Ilulissat
  • Nad Ilulissat
  • Lotnisko w Ilulissat
  • Koło lotniska w Ilulissat

Podczas pobytu na Grenlandii odbylismy też pieszą ok. 10-kilometrową wycieczkę w okolice Lodowego Fiordu Ilulissat (Ilulissat Kangerlua). Ujście fiordu do zatoki Qeqertarsuup Tunua leży około 2 km na południe od Ilulissat. Sam fiord ma ok. 40 km długości, 7 km szerokości i do 1200 m głębokości. U jego nasady leży Sermeq Kujalleq (Jakobshavn Isbræ) - najszybciej przesuwający się lodowiec świata. Jest on jednym z niewielu lodowców, którymi lodowa czapa Grenlandii dociera do morza. poruszającym się ze średnią prędkością 19 m dziennie w kierunku zachodnim. W ostatnich latach, co tłumaczone jest globalnym ociepleniem, prędkość ta wzrosła nawet do ok. 40 m dziennie. Cieląc się, lodowiec Sermeq Kujalleq wytwarza rocznie ponad 35 km³ lodu , w postaci się odrywających się od niego ogromnych gór lodowych, które mogą mieć do kilku kilometrów długości i wystając ponad powierzchnię wody nieraz na wysokość ponad 100 m. Ta ilość lodu stanowi ok. 10% produkcji całego lodu , pochodzącego z cielących się lodowców Grenlandii i jest to więcej niż wytwarza jakikolwiek inny lodowiec poza Antarktydą. Podczas wycieczki towarzyszyła nam piękna słoneczna pogoda, cisza zakłócana jedynie odgłosami pękających i zderzających się lodów oraz wspaniałe arktyczne krajobrazy...

  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat

Góry lodowe oglądaliśmy zarówno podczas spacerów po Ilulissat, które czasami prowadziły brzegiem Zatoki Disko, podczas pieszej wycieczki na brzegi Lodowego Fiordu, a także z powietrza podczas lotu awionetką. Postanowiliśmy wybrać się także na nocny rejs statkiem po Lodowym Fiordzie, by zobaczyć je z bliska. Określenie "nocny rejs" jest tu czysto umowne, bo choć odbywał się on w godzinach nocnych (od 23.00 do 2.00), to panujący polarny dzień sprawił, że nie zaznaliśmy mroku. Jak już pisałem w Ilulissat od mniej więcej 20 maja do połowy lipca słońce w ogóle nie zachodzi. O północy jest ono jednak dość nisko nad horyzontem, co nadaje otoczeniu ciekawy, ciepły złotawy koloryt i wspaniale barwi czoło lodowca i wysokie góry lodowe uformowane w fantazyjne mury, baszty i iglice. Taki rejs - jeśli tylko pogoda jest odpowiednia - pozostawia niezwykłe wspomnienia. My też liczyliśmy, że zobaczymy góry lodowe oświetlone w ten sposób, lecz - niestety - akurat tego dnia pogoda spłatała nam przykrą niespodziankę. Wczesnym popołudniem błękitne dotąd niebo zaczęło się chmurzyć, a gdy wyruszaliśmy do Lodowego Fiordu słońce skryło się już za chmurami. Było wprawdze cały czas widno, ale ze złotą poświatą słonecznych promieni trzeba było się pożegnać. Mimo wszystko, warto odbyć tę wycieczkę. Trzeba jednak pamiętać o ciepłym ubraniu - kurtka, rękawiczki i czapka są konieczne.

  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Ilulissat
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)
  • Lodowy Fiord Ilulissat (Kangia)

W tym punkcie zapraszam do obejrzenia zdjęć, które nie są zapisem konkretnych wycieczek, lecz na których starałem się pokazać grenlandzkie krajobrazy i oddać klimat tego kraju. Wszystkie zdjęcia pochodzą z Ilulissat i jego okolic.

Na zakończenie, kilka porad praktycznych.

Jeśli będziecie wybierać się na Grenlandię, organizujcie podróż z dużym wyprzedzeniem, inaczej może być kłopot z rezerwacją zarówno biletu lotniczego, jak i miejsc hotelowych. My swoje bilety lotnicze rezerwowaliśmy w końcu października ubiegłego roku, a hotel - w połowie listopada. I już wtedy w Ilulissat dostępny był tylko hotel "Arctic", wprawdzie bardzo dobry, ale i bardzo drogi (ok. 1000 PLN za dwuosobowy pokój ze śniadaniem). Zresztą, podróż też jest droga - lot Kopenhaga-Ilulissat-Kopenhaga to wydatek ok. 4000-4300 PLN, a na promocje trudno tu liczyć - samoloty są na ogół pełne.

Można też zarezerwować sobie on line lokalne wycieczki (np. lot helikopterem lub awionetką, rejs po Lodowym Fiordzie, czy rejs na obserwacje wielorybów (w sezonie, gdy można je spotkać na grenlandzkich wodach). Wycieczki takie można też załatwić na miejscu w Ilulissat - organizuje je kilku operatorów, których bez trudu znajdziecie w centrum Ilulissat. Moim zdaniem, można sobie darować zorganizowaną pieszą wycieczkę do Sermermiut i nad Lodowy Fiord. Można pójść tam samodzielnie - na pewno się nie zgubicie.

Przylatując na Grenlandię z Polski cofamy zegarki o 4 godziny.

Językiem urzędowym na Wyspie jestgrenlandzki i duński, ale z obsługą lotnisk, hoteli i firm turystycznych, a także w wielu sklepach bez problemu można porozumieć się po angielsku. W większości sklepów zapłacimy popularniejszymi kartami debetowymi i kredytowymi. Bankomaty (pengeautomater) są jednak dostępne tylko w miastach i jest ich niewiele, gotówkę można zwykle wypłacić w recepcjach hotelowych.


Typowe grenlandzkie pamiątki to biżuteria z kości (rena, wołu, narwala), luksusowa odzież i akcesoria z foczej skóry (może być kłopot z ich wwozem do krajów UE). Większość produktów dostępnych w sklepach pochodzi z importu, więc ceny są wyższe niż w Danii. Supermarkety w większych miejscowościach mają niezły wybór towarów. Szczególnie drogie są świeże warzywa, owoce i - co ciekawe - lokalne mrożone produkty, jak mięso foki, krewetki, baranina i ryby. Bardzo drogie są alkohole i papierosy (np. piwo w barze to wydatek rzędu 35-40 PLN, w sklepie - ok. 15-20 PLN, ile kosztują papierosy nie wiem, bo nie palę od lat).

Stacjonarne telefony są praktycznie w każdej miejscowości (kierunkowy +299), automaty na lotniskach, w niektórych sklepach i hotelach, zasięg sieci komórkowej w pobliżu większych osad. Dostęp do internetu powszechny i działa on wyjątkowo szybko.

Pogoda bywa zmienna, często pochmurna i wietrzna, w głębi lądu klimat bardziej kontynentalny ze stabilniejszą pogodą. Przyjeżdżając latem trzeba być przygotowanym zarówno na warunki słotnej polskiej jesieni, jak i na słoneczną pogodę z temperaturą nawet powyżej 20°C. Stabilna i słoneczna pogoda jest bardziej typowa dla lata i zimy.

Kiedy jechać? To zależy, co chcecie zobaczyć. Latem można podziwiać wielepływających gór lodowych, cielące się lodowce i kwitnącą tundrę, oraz cieszyć się dniem polarnym, podczas którego słońce jest na niebie przez całą dobę. Zimą zobaczycie z pewnością zorzę polarną i będziecie mieli okazję odbyć wyprawę na lądolód psim zaprzęgiem lub skuterem śnieżnym, jednakże pewną niedogodnością będą króciótkie dni lub (od połowy listopada do połowy stycznia) noc polarna.

Mimo, że jest to drogi kierunek, to na pewno warto tu przyjechać - przynajmniej raz w życiu.

  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat
  • Okolice Ilulissat

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (07.07.2018 22:07) +2 + -
    ...pozwolę sobie jednak wrócić do tegorocznego Mundialu i EURO sprzed lat dwóch - konkurs karnych wtedy zadecydował, że nie spotkaliśmy się w półfinale z Belgią, który to mecz miał być tylko przystankiem w naszej drodze do finału. Dwa lata później ta Belgia ogrywa wielokrotnych mistrzów świata - Brazylię i sama ma szansę na mundialowe podium przynajmniej. O nas A. D. 2018 już napisano wiele...
  2. pt.janicki
    pt.janicki (05.07.2018 12:59) +2 + -
    ...przeciwnie, takie porażki dodają nawet piłce nożnej kolorytu. My też mimo upływu dwóch lat wspominamy odpadnięcie Polski po konkursie karnych z EURO 2016 ... :-) ...
  3. lmichorowski
    lmichorowski (04.07.2018 0:48) +2 + -
    Ale w końcu Anglia górą, ale odpaść w takim stylu jak Kolumbijczycy to żaden wstyd...
  4. pt.janicki
    pt.janicki (03.07.2018 22:00) +2 + -
    ...Kolumbia znowu dostarcza emocji już nie tylko nam, ale wielu kibicom na świecie, doprowadzając do remisu z Anglią!...
  5. s.wawelski
    s.wawelski (30.06.2018 15:20) +3 + -
    Dziękujemy za obszerną i treściwą relację z Grenlandii, miejsca, gdzie rzadko trafia turysta a nawet obieżyświat. Trudno mi dziś powiedzieć czy ja się tam kiedyś wybiorę, ale jeżeli tak, to Twoja relacja będzie mi bardzo pomocna, a jeśli nie, to zapoznając się z nią czuję się jakbym poniekąd tam też był :-)
  6. lmichorowski
    lmichorowski (30.06.2018 0:18) +4 + -
    Mundialu nie będę komentował, ale - trawestując powiedzenie imć pana Podbipięty - można powiedzieć, że "patrzeć było hadko"... A na Grenlandię, oczywiście zapraszam... Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego z okazji imienin. :)
  7. pt.janicki
    pt.janicki (29.06.2018 22:14) +4 + -
    ...po rozpalających emocje meczach naszych piłkarzy na rosyjskim Mundialu zobaczenie lodów Grenlandii na pewno jest obowiązkowe! Zapewniam, że się wywiążę ... :-) ...
  8. hooltayka
    hooltayka (24.06.2018 13:09) +4 + -
    Teraz są rewelacyjne materiały,z których się szyje ciepłą odzież,więc może bym i wytrzymała.Musiałabym tylko zabrać różowe okulary....:-)
  9. alefur
    alefur (24.06.2018 11:20) +4 + -
    Niezły kawałek Ziemi Grenlandczyków - to obejrzenia, będę zaglądać po trochu lecz systematycznie :)
    Irenko na krótki pobyt myślę, że dałabyś radę. Tylko dobre, super cieple ciuszki :) co do piwa, to bym tam wolała raczej grzane ...
  10. hooltayka
    hooltayka (24.06.2018 10:18) +4 + -
    Wspaniała podróż.Cisza,ogromne przestrzenie i możliwość obcowania z naturą.
    Taka ucieczka do innego świata jest nam czasami potrzebna.Obejrzałam zdjęcia z powietrza,wody i lądu.
    Czuję się jak po studiach doktoranckich na temat lodu.
    Mnóstwo ciekawych informacji.
    Drogo i zimno.Ale jak sam powiedziałeś ,raz się żyje.
    Nie wiem,czy kiedyś tam trafię.Nienawidzę zimna.Nie wyobrażam sobie życia bez zieleni.Bez kwiatów,trawy,drzew.
    Dostałabym tam depresji od patrzenia na te tony lodu.Po obejrzeniu zdjęć jest mi zimno.
    Nie dziwię się,że ludzie tam piją,ale zastanawiam się co,jak jest tak drogo.Bo bimbru nie ma z czego chyba zrobić.
    Konflikty i morderstwa?Wcale się nie dziwię,też bym chyba latała z dzidą i mordowała.
    Ale przynajmniej piwo zawsze zimne i lodówek nie trzeba.
    Dziękuję za te fascynującą relację!
    Pozdrawiam...:-)
  11. hooltayka
    hooltayka (23.06.2018 16:33) +3 + -
    Leszku...wrócę jutro dokończyć podróż,bo zamieniam się w Królowę Lodu...:-)
    Zupełnie zapomniałam o mojej kolejnej części gorącego Iranu,przyda się po tym lodowisku.
  12. hooltayka
    hooltayka (23.06.2018 9:37) +3 + -
    Zamarznięta na kość dotarłam do muzeum.Teraz idę się napić gorącej zielonej herbaty z dodatkiem świeżego imbiru, kurkumy oraz listków mięty.Jak się rozgrzeję,to wrócę...-)
  13. renata-1
    renata-1 (22.06.2018 23:25) +4 + -
    już zazdroszczę, na razie pozdrawiam
  14. lmichorowski
    lmichorowski (22.06.2018 20:51) +3 + -
    Zapraszam i pozdrawiam. :)
  15. iwonka55h
    iwonka55h (22.06.2018 20:01) +3 + -
    dużo literek i zdjęć, jeszcze powrócę....
lmichorowski

lmichorowski

Leszek Michorowski
Punkty: 500898