Ajax Loader Ładuję ...

13 +
2012-02-23 - 2012-03-05

Podróż Canyonland w 5 dni

Typ: Album z opisami
Mimo ze dwoma roznymi lotami i z przesiadkami szczesliwei dojechalysmy na miejsce zbiorki.
 Las Vegas -rozswietlone jak zawsze, a glowna ulica to chyba najbardziej zatloczone miejsce w calych Stanach. Po wypozyczeniu auta  ruszylysmy przed siebie.

Kilkugodzinna jazda noca z Las Vegas doprowadzila nas nad krawdz Wielkiego Kanionu Colorado

zgodnie z planem na wschod slonca. 

Inspiracja tej podrozy byl wlasnie przepieknej urody Kanion Antylopy. Na miejscu okazalo sie ze jest on w dwoch czesciach gotowy do podziwiania.  Osobne wejscia , inni przewodnicy , osobne oplaty, jedynie wlasciciel ten sam - Plemie Navajo.  Oni to wlasnie sa gospodarzami tego terenu.

Po wyjsciu z kanionu jedziemy do Monument Valley  - bylo to moje drugie podejscie w tym kierunku tym razem zakonczone szczesliwie ( zobaczylam to co chcialam, a moze i wiecej).   

Na miejscu wraz z indianskim przewodnikiem objezdzamy caly teren.

dzien nastepny rozpoczynamy od dolnej czesci Kanionu Antylopy. Zaskakujace wejscie i poezja dla amatorow fajnych zdjec.

Polecam kanion wszystkim ktorzy trafia w te strony.

 

Trudno sie nie zatrzymac kiedy kanion sam na droge wychodzi. Zanim dojedziecie do Bryca --  Czerwony Kanion zawroci w glowie. 

Po porannej wizycie w Antylope Canyon pogonilysmy do Bryce Canyon NP. Wybor na Bryce z pominieciem Zionu byl sugerowany pieknem i bogata iloscia form skalnych jakie w Bryce mozna podziwiac.

Niepodobna nie zatrzymac sie na moment w Red Canyonie i przyjrzec sie kolorowi skal.

Ale bajeczne widoki to dopiero Bryce - zapraszam do obejrzenia z wielu pkt widokowych, albo i do zanurzenia sie w jego wnetrzu o ile czas pozwala. Tym razem noc nas wygonila z parku.

Tutaj  na trzy noce mamy baze i z tego miasta doskakujemy juz poza canyonland.

Choc zdarzyl sie nam jeszcze jeden kanion i do tego Zloty.

Nie bylo zbyt trudno dotrzec do Dol. Smierci. Straszaca normalnie goracem i zarem z nieba plynacym okazala sie w listopadzie bardzo przyjemnym miejscem nawet dla rowerzystow.
Zerwalysmy sie o 5am aby pokonac 240 mil do Parku Nar. Joshua Tree.  Warto bylo bo pozornie niewinne kaktusy okazaly sie byc olbrzymimi drzewami.  Park rozlegly przestrzennie i bogaty w miejsca widokowe oraz sciezki piesze. Pelen rowniez miejsc obleganych przez wspinaczy.

Ostatni nocleg i powrot

No i szybki wyjazd w strone natury zaknczyl sie jak  zawsze na ORD

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż

Komentarze

  1. eli_ko
    eli_ko (23.02.2013 13:36) +1 + -
    Podróż do pozazdroszczenia, piękne zdjecia :)
  2. koziolkipoz
    koziolkipoz (15.04.2012 21:55) 0 + -
    witaj telefoniedo.... milo mi ze zdjecia sie podobaja ., sa piekne tylko dlatego ze krajobrazy byly fantastyczne. Zapraszam ponownie gdy czas pozwoli.
  3. koziolkipoz
    koziolkipoz (08.04.2012 16:32) 0 + -
    jak widac jest wiele nie poznanych jeszcze miejsc, przyjdzeie pora to mozna sie w miejsca mniej uczeszczane wybrac
  4. lmichorowski
    lmichorowski (03.04.2012 19:53) +1 + -
    Nie mam nic przeciwko temu.
  5. koziolkipoz
    koziolkipoz (03.04.2012 18:29) +1 + -
    Jesli w Narrows znajdziemy sie w tym samym czasie to zrobie Wam unikalne ujecia
  6. lmichorowski
    lmichorowski (31.03.2012 19:34) +1 + -
    Ja też bym chętnie kiedyś tam wrócił, bo ani do Narrows (tam, gdzie potrzebne są te buty) ani na Angel's Landing nie udało się nam dotrzeć. Ale właśnie... kiedy uda się to zrealizować?
  7. koziolkipoz
    koziolkipoz (31.03.2012 14:13) +1 + -
    tam zostalo jeszcze wiele pieknych miejsc do zobaczenia, moze o Zion zahaczymy nastepnym razem, ale tam mysle dobrze jest miec rybackie buty i isc dalej tym potoczkiem ( mam taki plan ) tylko kiedy go zrealizuje????
  8. lmichorowski
    lmichorowski (31.03.2012 0:42) +1 + -
    Bardzo fajna podróż. Może jedynie szkoda, że gdy byłyście w tych okolicach nie udało się Wam zobaczyć Zion, bo też jest przepiękny. Ale zazwyczaj jest tak, że nie da się zobaczyć wszystkiego. Pozdrawiam.
  9. koziolkipoz
    koziolkipoz (20.03.2012 15:48) 0 + -
    dzieki serdeczne za powitanie i slowa krytyki-tez mi sie wydaje ze zdjec za wiele - ale uporzadkowane, mozna je w czesciach ogladac- zapraszam ponownie
  10. sagnes80
    sagnes80 (20.03.2012 11:07) +1 + -
    Witaj na Kolumberze :)
    Udany debiut - super intensywny wyjazd, ciekawe zdjęcia z rewelacyjnych miejsc. Jednak zdjęć, mimo że prezentują wspaniałe miejsca, zdecydowanie za dużo. Takich ilości to niektórzy nawet z 6-8 tygodniowych podróży nie zamieszczają - z prostej przyczyny - wszystkich nie jesteśmy w stanie obejrzeć :) w każdym razie ja nie jestem :)
    ale w ogóle to super - marzę o canyolandzie, więc z przyjemnością jeszcze kiedyś wrócę do zdjęć :)
    witaj w naszej grupie i czekam na kolejne relacje z podróży :) pozdrawiam!
  11. koziolkipoz
    koziolkipoz (19.03.2012 20:38) 0 + -
    zycze realizacji idaj znac jak juz wyjdziesz do gory
  12. timu
    timu (17.03.2012 16:44) +1 + -
    moje największe marzenie :))
  13. voyager747
    voyager747 (14.03.2012 19:42) +1 + -
    Ja na dnie też nie byłem, zawsze jest za mało czasu.
  14. koziolkipoz
    koziolkipoz (14.03.2012 18:17) 0 + -
    ja tez z takim celem tu przylecialam --nie wyjechalabym gdybym tam sie nie udala, nie wiem tylko czy kiedys uda mi sie zejsc na dno-- zawsze jadac tam wybieram wariant objazdowki bo jedzie ktos kto jeszcze nie widzial
  15. voyager747
    voyager747 (13.03.2012 23:58) 0 + -
    zdecydowanie, moje pierwsze spotkanie z USA to nie Chicago ani Nowy Jork, tylko Los Angeles. Już wtedy pierwszy raz pojechaliśmy do Las Vegas i nad Wielki Kanion. Do dzisiaj twierdzę, że to jedno z najpiękniejszych miejsc jakie widziałem.
  16. koziolkipoz
    koziolkipoz (13.03.2012 23:39) +1 + -
    no to mozna powiedziec ze wszystko zaliczone procz ....ORD
    mysle ze bedziecie miec szanse i tu poleciec, ale przyznasz ze zachod jest rewelacyjny
  17. voyager747
    voyager747 (13.03.2012 21:27) 0 + -
    ze wschodu to tylko w Nowym Jorku byliśmy, a Chicago jakoś nie po drodze było
  18. koziolkipoz
    koziolkipoz (13.03.2012 21:01) +1 + -
    Jesli widziales wszystko wczesniej to moze cos sie zmienilo,
    a przez LAS do ORD tez mozna trafic :-))) tyle ze troche szkoda czasu , zachod jest duzo ciekawszy
  19. voyager747
    voyager747 (13.03.2012 18:41) 0 + -
    dobrze, że większość widziałem na żywo, nie muszę zazdrościć teraz :)
  20. voyager747
    voyager747 (13.03.2012 18:39) 0 + -
    a.... nasze to WAW :) ja tam lataliśmy to LAX, potem LAS a ORD nigdy :) My od razu z LAX do ZRH albo LHR :)
  21. koziolkipoz
    koziolkipoz (13.03.2012 18:37) +3 + -
    bo ORD to nasze lotnisko i tak ciagnac skrotami wyszlo jak wyszlo
  22. voyager747
    voyager747 (13.03.2012 18:27) +1 + -
    a czemu na ORD ?
  23. koziolkipoz
    koziolkipoz (13.03.2012 15:49) +3 + -
    dziekuje za tak laskawa ocene mojego debiutu na stronie-ciesze sie ze sie podoba, moze i inspiruje
  24. czarmir1
    czarmir1 (13.03.2012 14:07) +3 + -
    Fajna podróż i dużo ciekawych zdjęć. Pozdrawiam :-).
  25. iwonka55h
    iwonka55h (13.03.2012 11:14) +1 + -
    Jak na 5 dni, to rzeczywiście dużo zobaczyłyście, fajny wyjazd.
  26. s.wawelski
    s.wawelski (13.03.2012 4:38) +3 + -
    Mapka wyszla Ci przednia :-)
  27. voyager747
    voyager747 (13.03.2012 0:12) +1 + -
    o ja Cię, moje ulubione rejony USA, ale oglądania na lata :)
koziolkipoz

koziolkipoz

Magdalena
Punkty: 21875