Ajax Loader Ładuję ...

26 +
2011-03-07

Podróż Perły do oprawy

Opisywane miejsca: Ziemia kłodzka
Typ: Album z opisami

Podróże kształcą. To wiadomo. Czy jest jakaś metoda pozwalająca ocenić które podróże kształcą bardziej? Czy może to być odległość pokonana od domu do celu? No, ale jak wtedy trzeba by się odnieść do podróży dookoła świata... To może według emocji doznanych podczas podróży dało by się ocenić także efekt kształcący uzyskany podczas wyjścia z domu. Tylko, czy wtedy jazdę samochodem odbytą „z fasonem” na dyskotekę dwie przecznice dalej, ale za to z pijanym kierowcą też by można umieszczać w rankingu?  

Na szczęście jest blisko sześć tysięcy kolumberowiczów, w tym aktualnie aktywnych też jest spora grupa. Ma zatem kto prowadzić podobne rozważania, ale oczywiście obowiązkowe to one nie są...

W Kolumberze co jakiś czas można spotkać się z problemem stanu pereł architektury, krajobrazu, także stanu warunków w jakich żyją fotografowani ludzie. Najbardziej utkwiła mi w pamięci podróż przedstawiona przez Andrzeja Wojnara (mr_fixit):  http://kolumber.pl/g/80498-Cudze%20chwalicie... i komentarze kolumberowiczów zamieszczone pod nią. Przyniosła także skutek w postaci sążnistego artykułu w „Dużym Formacie”:  http://wyborcza.pl/1,76842,7372983,Niekatolickie.html Może przyniesie także efekt w postaci „zajęcia się” zabytkiem przez stosowne gremia. Na pewno wtedy jako kolumberowicze uzyskamy kolejne potwierdzenie, że podróże są pożyteczne!

Na Dolny Śląsk chyba patrzymy przez pryzmat Wrocławia – miasta popularnego w Polsce i nie tylko. Miasta dobrze zarządzanego i dobrze wykorzystującego swoje walory. Nie trzeba być wnikliwym obserwatorem żeby zauważyć różnice między regionem a jego stolicą. Nie ma tu potrzeby ich wszystkich wymieniać. Słowo – zaniedbanie – użyte w stosunku do województwa będzie bardzo dużym uproszczeniem, pewnie także niesprawiedliwością, ale ten stan rzuca się w oczy podróżującemu przez najbardziej południowo – zachodni „kąt” Polski. Życzliwie patrzący na ten obszar, a przecież w Kolumberze nieżyczliwych nie ma, długo mogliby wymieniać powody tej sytuacji. Nie ma przeszkód żeby to robić. Warto jednak także spojrzeć przez pryzmat szans jakie mają różne dolnośląskie zakamarki na wykorzystanie swojej niewątpliwej urody i również uwarunkowań historycznych, które można by nazwać w dużym skrócie: „pradawne ziemie piastowskie”.

Bardo Śląskie położone jest przy trasie z Wrocławia do przejścia granicznego w Kudowie Słonem. Jest miejscem, do którego od wieków odbywają się pielgrzymki, a dokładnie tym celem jest kościół pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, w którym Matce Bożej oddawana jest cześć przed najstarszą drewnianą romańską (z XII wieku) rzeźbą na Dolnym Śląsku. Nazywa się ją Madonną Rycerską.

  • W Bardo Śląskim 2010_12    01
  • W Bardo Śląskim 2010_12    02
  • W Bardo Śląskim 2010_12    03
  • W Bardo Śląskim 2010_12    04
  • W Bardo Śląskim 2010_12    05
  • W Bardo Śląskim 2010_12    06
  • W Bardo Śląskim 2010_12    07

Pomiędzy trzema pasmami górskimi Górami Stołowymi, Sowimi i Bardzkimi leży Bożków – jedna z najstarszych osad na Ziemi Kłodzkiej. Od neolitu znajdowały się tu osady ludzkie. Gdy patrzy się na wiele budynków w Bożkowie nie można się oprzeć się refleksji, że siedziby ludzkie z tamtego czasu byłyby w lepszym stanie niż domostwa sprzed lat kilkudziesięciu.

Kilka lat temu wraz z możliwością wykorzystania funduszy pochodzących z Unii Europejskiej na renowacje zabytków wydawało się, że znajdujący się w Bożkowie pałac z XVI wieku - http://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82ac_w_Bo%C5%BCkowie - dostał szansę na powrót do dawnej świetności. Znalazł się chętny nabywca, który angażując własne środki i korzystając z unijnego wsparcia miał dokonać zbożnego dzieła renowacji. Nic takiego nie nastąpiło a „we wsi” się mówi, że ukazały się w rożnych mediach ogłoszenia o sprzedaży pałacu. „Wymienia się” bardzo znaczne kwoty. 

W Bożkowie jest jeszcze jeden zabytek wart obejrzenia – kościół Świętych Piotra I Pawła http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bwi%C4%99tych_Piotra_i_Paw%C5%82a_w_Bo%C5%BCkowie
  • W Bożkowie 2010_12     01
  • W Bożkowie 2010_12     02
  • W Bożkowie 2010_12     03
  • W Bożkowie 2010_12     04
  • W Bożkowie 2010_12     05
  • W Bożkowie 2010_12     06
  • W Bożkowie 2010_12     07
  • W Bożkowie 2010_12     08
  • W Bożkowie 2010_12     09
  • W Bożkowie 2010_12     10

Pewnym pechem dla Lewina Kłodzkiego - http://pl.wikipedia.org/wiki/Lewin_Kłodzki -  jest chyba fakt zamieszkiwania w nim Violetty Villas i zorganizowanie przez nią schroniska dla zwierząt. Właśnie o tym, a głównie o kłopotach osobistych i finansowych divy polskiej estrady, jest mowa w przekazach medialnych. Szkoda, bo miejscowość położona malowniczo międzynarodowej drodze E67  z Wrocławia do Pragi (jest to sama droga, przy której leży wspomniane wcześnie Bardo Śląskie - oznaczenie krajowe: nr 8). Rzeczywiście, pierwszym wrażeniem przybysza może być „zatrzymanie czasu” w 1945 roku, wywołane stanem wielu budynków w miasteczku. Na szczęście czas się nie zatrzymał a w sukurs staraniom o „dźwignięcie z niebytu” przychodzą wygrane starania o fundusze europejskie, ale także i ministerialne.

  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     01
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     02
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     03
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     04
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     05
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     06
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     07
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     08
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     09
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     10
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     11
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     12
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     13
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     14
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     15
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     16
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     17
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     18
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     19
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     20
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     21
  • W Lewinie Kłodzkim 2011_01     22

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (20.09.2017 21:51) 0 + -
    ...jest faktem, że kilkanaście dni temu Kolumber nam nieco ożył. Jest jednak faktem, że póki co, nie można dodać nowych podróży i punktów podróży już wrzuconych. Miejmy nadzieję, że Admini i ten problem rozwiążą ... :-) ...

    ,,,na razie wrzucam linka dotyczącego Bożkowa -

    http://poznajpolske.onet.pl/dolnoslaskie/palac-w-bozkowie-na-dolnym-slasku/0zmmx2
  2. pt.janicki
    pt.janicki (02.06.2016 16:21) +1 + -
    ...niewesołe rzeczy piszesz, Hooltayko, o swoim Dolnym Śląsku. Na pewno nie jest tak, że cała Polska równomiernie się rozwija. Ostatnio w Łodzi obserwuję duże zmiany in plus, to i pewnie podświadomie oczekuję takowych wszędzie, a to tak nie idzie. Są niestety ludzie, którzy takie normalne przecież sytuacje wykorzystują dla swoich celów. Tylko dlaczego te cele są naprawdę takie destrukcyjne ... :-( ...
  3. hooltayka
    hooltayka (02.06.2016 14:09) +1 + -
    Pół roku temu byłam,bo tam mieszkam w okolicach Wałbrzycha,do Kotliny Kłodzkiej też zawitałam....
  4. pt.janicki
    pt.janicki (02.06.2016 11:01) +1 + -
    ...a kiedy ostatnio byłaś tam, Hoolatyko?...

    ...to znaczy chodzi mi o Dolny Śląsk...
  5. hooltayka
    hooltayka (02.06.2016 9:24) +1 + -
    Bardzo lubię Kotlinę Kłodzką.
    Niestety od daty Twojej publikacji niewiele się zmieniło...patrząc na niektóre obiekty,można powiedzieć,że Polska jest w ruinie...
  6. pt.janicki
    pt.janicki (31.05.2016 11:25) +1 + -
    ...trafiłaś w sedno, Aniu! Podobne jest i moje zdanie. Od mniej więcej dwóch lat realizuje się w Łodzi program rewitalizacyjny. Często w mediach można spotkać wypowiedzi o zbyt małym jej zasięgu. Dobrze, jednak powiedziałaś, że nie wszystko da się uratować. Czasem nawet nie ma takiej potrzeby, ale jeżeli już coś przywrócono do życia - bo przecież rewitalizacja to nie tylko odmalowanie - to trzeba później pieczołowicie się tym zająć!...
  7. anianasadach
    anianasadach (31.05.2016 7:07) +2 + -
    Czasem lubię odskoczyć na bok od wielkiego świata i zanurzyć się po uszy w świat przeszły, mocno przez czas poturbowany. Pójdę pod prąd, niektórym obiektom trzeba pozwolić umrzeć , ziemia nie pomieści wszystkich starych i nowych, Te wybrane jednak do przetrwania powinny być pod stałą kuratelą. Jednorazowe postawienie ich na nogi, to za mało...Fajna wycieczka :)
  8. pt.janicki
    pt.janicki (18.01.2016 16:12) +2 + -
    ...a przy tej okazji, Leszku, i ja sobie odświeżyłem wspomnienia! ... :-) ...
  9. lmichorowski
    lmichorowski (17.01.2016 22:47) +2 + -
    Podróż obejrzałem dość dawno, ale dziwnym trafem nie dałem na nią plusa. Co niniejszym nadrabiam i pozdrawiam. :)
  10. pan_hons
    pan_hons (30.12.2012 15:38) +3 + -
    Jak zawsze w Twoich podróżach bardzo miło spędziłem czas, dużo się dowiedziałem i to w ciekawy sposób bo tekst świetnie napisany:) Przyłączam się do oczekujących na jubilerów, którzy zajmą się tymi dolnośląskimi perełkami:) Może kiedyś...Życzmy im powodzenia a Tobie zaś Piotrze gratulacje za pracę wykonaną w rozgłośnienie tego tematu i ciekawą relację kolumberową:) Pozdrawiam!
  11. pt.janicki
    pt.janicki (30.12.2012 14:03) +3 + -
    ...we wczorajszych (2012.12.29) "Wiadomościach TVP" była cała sekwencja poświęcona zabytkom Dolnego Śląska. Skupiono się głównie na pałacach niemieckiej arystokracji, które po II wojnie przekazano "społeczeństwu", czyli "nam wszystkim", czyli nikomu. Oczywiście nie wszystkie obiekty obecnie są ruinami - bo wielu nie ma już wcale - niektóre miały szczęście do nowych gospodarzy. Tu trzeba podkreślić to słowo: gospodarze. Problem jednak istnieje. W Kolumberze był poruszany już wiele razy - znakomita podróż do Żeliszowa, której autorem był mr_fixit niestety już w naszym serwisie już nie istnieje ( zob. http://www.youtube.com/watch?v=8mNORZiAxWE ).
  12. neilos
    neilos (30.12.2012 13:36) +4 + -
    To tereny"niczyje". Przykro mi bardzo wracać w rodzinne strony i patrzeć na te ruiny.
    Mnie stamtąd też wygnał bark pracy dla moich rodziców...
  13. lmichorowski
    lmichorowski (29.03.2011 14:59) +4 + -
    "Perełki" trzeba oprawić. Problem w tym, by znalazł się dobry "jubiler". Pozdrawiam.
  14. czarmir1
    czarmir1 (21.03.2011 20:16) +3 + -
    Bardzo dobry temat poparty pięknymi zdjęciami, no i miejmy nadzieję... :-)
    Pozdrawiam :-)
  15. pt.janicki
    pt.janicki (21.03.2011 15:00) +2 + -
    Robercie Arnoldzie, byłbym fałszywie skromny gdybym w tej sytuacji nie życzył Ci przyspieszenia współpracy Twojego komputera z Kolumberem... :-) ...
  16. arnold.layne
    arnold.layne (20.03.2011 22:14) +3 + -
    Piotrze, plus z góry :-).
    Może nawet uda mi się obejrzeć zdjęcia, choć Kolumber ostatnio działa jak muł :-(.
    Co mnie straszliwie zniechęca do zaglądania na jego zacne łamy...
  17. teka59
    teka59 (13.03.2011 19:19) +3 + -
    bardzo ciekawe miejsca nam pokazaleś, mam nadzieję, że pałac w Bożkowie nie zniszczeje...
  18. pt.janicki
    pt.janicki (13.03.2011 10:34) +2 + -
    Wiadomo, że wszystkiego zachować "dla przyszłych pokoleń" się nie da i nie ma takiej potrzeby. W końcu nie można oczekiwać od ludzi, że będą chcieli żyć w skansenach, żeby przybysze mogli się zachwycać tym jak "kiedyś było ładnie". Niemniej gdzieś się znaleźć i zobaczyć, że "miejscowi" i potrafią troszczyć się o to, co cenne z ich przeszłości, i potrafią rozwijać to co teraźniejszości i przyszłości ma służyć, bezcenne!
  19. anna.amarasekara
    anna.amarasekara (11.03.2011 19:31) +4 + -
    dodaję swój głos na plus , to sa naprawdę cudne miejsca, szkoda, żeby niszczały
  20. kubdu
    kubdu (10.03.2011 19:31) +5 + -
    To się dzieje na naszych oczach i z dnia na dzień tracę nadzieję na odwracalność tego procesu obserwując, jak pustoszeją lokale w centrum miasta.
  21. zosfik
    zosfik (10.03.2011 12:29) +5 + -
    Do takich zaniedbanych dolnośląskich perełek należy też Lądek Zdrój, w którym przez ostatnie kilka lat odremontowano parę kamieniczek i odnowiono figurę wotywną w Rynku. A reszta straszy swoim widokiem.
  22. alefur
    alefur (09.03.2011 18:32) +6 + -
    Świetnie nazwałeś tą podróż. Tyle pereł niszczeje i nikt ich nie zauważa. Tyle jest do pokazania i uratowania, czasami trzeba tylko chcieć!
  23. przedpole
    przedpole (09.03.2011 7:41) +7 + -
    Dobry, zaangażowany tekst.Może ktoś decyzyjny go przeczyta.
  24. asta_77
    asta_77 (08.03.2011 18:28) +6 + -
    Oj, przygnębiająca trochę ta Twoja wycieczka - szkoda, że nie potrafimy dbać o takie perełki...
  25. iwonka55h
    iwonka55h (08.03.2011 11:19) +4 + -
    Bardo i Lewin znam, byłam tam kiedyś.
    Piotrze polecam też do obejrzenia
    http://www.opuszczone.net/galeria/
    cała galeria mniej lub bardziej znanych obiektów, które czekają na pomoc lub swój koniec.
  26. pt.janicki
    pt.janicki (08.03.2011 10:08) +3 + -
    ...to się cieszę!
  27. city_hopper
    city_hopper (08.03.2011 8:46) +9 + -
    W istocie perełki, jak wiele innych miejsc na Dolnym Śląsku. Zaś Kotlina Kłodzka (dawne hrabstwo kłodzkie), jeśli chodzi o krajobraz kulturowy, bardzo przypomina mi ... Czechy :-). A to jest komplement. Świetny pomysł na relację :-)
pt.janicki

pt.janicki

Piotr Janicki
Punkty: 248147