Podróż Żydowskie cmentarze

· 0 wpisów Relacja archiwalna – ceny, godziny otwarcia i informacje praktyczne mogą być nieaktualne.
Opisywane miejsca: (2673 km)
Typ: Album z opisami

Komentarze

  1. snickers1958
    snickers1958 (06.04.2014 11:10)
    Leszku, pięknie i wrócę tu, bom teraz tylko się zaanonsował...
  2. szklankalecha
    szklankalecha (21.11.2010 21:33)
    Respect dla pracy, którą wykonałeś. Wirtualna podróż jaką odbyłem przeglądając Twoje zdjęcia i czytając Twoją monografię przypomniała mi spacer po cmentarzu żydowskim we Wrocławiu więc zainspirowany Twoją podróżą wrzucę zdjęcia ze swojego spaceru a Ciebie zachęcam do odwiedzenie wrocławskiego cmentarza żydowskiego przy ul Ślężnej.
  3. sszperacz
    sszperacz (15.11.2010 23:33)
    A ja jeszcze coś dodam. Szykuję coś rzadkiego w Polsce, jeśli chodzi o cmentarze żydowskie, ale to na razie plany, chyba że mnie ktoś wyprzedzi.......
  4. sszperacz
    sszperacz (15.11.2010 23:30)
    Doskonała praca i po części "ściąga" dla mnie na lutowym egzaminie. Niewątpliwie, kiedy padnie pytanie o okolicznych z moich stron, żydowskich kirkutach, odpowiedź będzie płynna, no i może komisji "szczęka opadnie" pod wpływem mojej odpowiedzi.........?
  5. ye2bnik
    ye2bnik (15.11.2010 10:58)
    Leszku, kawał bardzo dobrej roboty. Szczególne dzięki za instrukcje nt. "czytania" nagrobków.
  6. bartek_sleczka
    bartek_sleczka (12.11.2010 16:05)
    Leszku, chylę czoło przed Twoim opisem. Ilość faktów i opisów, także pod zdjęciami jest niesamowita.
    Pozdrawiam, bARtek
  7. treize
    treize (11.11.2010 0:36)
    Niech i cmentarnym opisom, towarzyszy
    w muzycznej oprawie wiersz B.Leśmiana :
    http://www.youtube.com/watch?v=GSU36ZOUE6A
  8. fiera_loca
    fiera_loca (10.11.2010 23:52)
    ja tez,ja tez,lepiej, wydukuje sobie ,bo mase tu faktow ,a to temat , ktory od zawsze mnie interesowal.Tego lata odwiedzialm cmentarz zydowki w Piotrkowie Tryb. tez zrobilam sporo fotek.Gratuluje solidnego textu.
  9. iwonka55h
    iwonka55h (10.11.2010 22:51)
    Bardzo ciekawa podróż i masa informacji, jeszcze wrócę poczytać.
lmichorowski

lmichorowski

Leszek Michorowski