Ładuję...

kolumber.pl


18 +
2010-05-26

Na wysokiej połoninie... I trochę niżej też:-)

Opisywane miejsca: Orelec, Wetlina, Zagórz (60 km)
Typ: Album z opisami

Trafiłem gdzieś w sieci na informację o warsztatach fotograficznych organizowanych w bieszczadzkich plenerach. Urodziłem się i wychowałem prawie na pograniczu tego regionu, w dzieciństwie spędzałem tam parę razy wakacje, potem nie pojawiłem się tam przez ponad 20 lat. Pomyślałem że to dobra okazja żeby zobaczyć znów te urokliwe okolice, w dodatku przy okazji zajęć fotograficznych.

Termin zbiegł się jednak z powodziowym kataklizmem. Jechałem na wschód pełen niepewności, czy w warunkach zagrożenia ciągłymi ulewami da się sensownie zajmować fotografowaniem.

Już pierwsze chwile po dotarciu na miejsce pozwoliły mi pozbyć się obaw o to, czy wyjazd będzie można uznać za udany. Impreza bowiem zoragnizowana jest przez arcyciekawych ludzi, w przeuroczym miejscu i w sposób zasadniczo odmienny od typowych, technicznych warsztatów foto.

Z przyjemnością zareklamuję zatem tutaj 'Zagrodę Magija' (zagrodamagija.pl) wraz z jej wspaniałą załogą, budzącą podziw inicjatywę 'Twórcze Bieszczady' (tworczebieszczady.pl) oraz same warsztaty prowadzone w ramach akcji fotowarsztaty.com.

Na czym polega ta odmienność? Na tym że ludzie skupieni wokół wymienionych inicjatyw wydają się być przybyszami z nieco innej planety, niż zagonione, pogrążające się w pośpiechu i stresie masy współczesnych 'mieszczuchów', do których piszący te słowa też się zresztą niestety zalicza:-) Współzałożyciel kultowego punkowego zespołu opowiadający w obezwładniająco wciągający sposób o kulturze Karpat i zawiłościach losów ludzi zamieszkujących Bieszczady z przyległościami. Gościnny gospodarz Zagrody wnoszący do sennej wioski ogromną porcję energii aktywizującej wszystkich dookoła. Fotograf, grafik, podróżnik i przewodnik górski w jednej osobie prowadzący z akademicką dokładnością zajęcia fotgoraficzne. Różnorodność miejsc, elastyczność programu, cudownie uspokajająca atmosfera. Kurcze znów się rozpisałem - pojedźcie i zobaczcie sami:-)

W planie zajęć na ten dzień było wyjście na Połoninę Wetlińską. Poranek był mglisty i pochmurny, ale padać konkretnie zaczęło dopiero gdy wysiedliśmy z busa podwożącego nas do Wetliny:-)

Przy przekraczaniu granicy Parku Narodowego przestało padać. Zaczęło permanentnie lać! Strumienie wody pod nogami, błocko czające się w każdym zagłębieniu terenu, śliskie kamienie i korzenie, no i masa wody spadająca z góry. Forsowny marsz pod górę w takich warunkach, dla maniaków obciążonych dodatkowo kilogramami fotograficznego żelastwa, jest wyczynem dość ekstremalnym. Ale twardym trzeba być:-)

Mniej więcej w połowie poziomu lasu deszcz ustał. Można było wyjąć aparat z przemokniętego plecaka. Było mglisto i wilgotno.

Na połoninie wiało całkiem mocno. Była szansa na lekkie wysuszenie zmoczonych ubrań. Chwila ta nie trwała jednak zbyt długo. Kiedy mgła lekko ustąpiła i z Osadzkiego Wierchu zobaczyliśmy zarys schroniska Chatka Puchatka, nadciągnęła nawałnica, podczas której deszcz padał poziomo! Wszyscy mający nadzieję na zejście w dół we w miarę sprzyjającej pogodzie porzucili ją w tym momencie bezpowrotnie. Miałem ze sobą lekki składany parasol, który z założenia miał chronić aparat na statywie podczas ewentualnej drobnej mżawki. Próbowałem go użyć do częściowej ochrony przed tym zacinającym wściekle deszczem, ale w ułamku senkundy po rozłożeniu zmienił formę na bliżej nieokreśloną plątaninę drucików i zmiętej szmaty:-)

Po herbatce w schronisku podążyliśmy najkrótszą drogą w dół, pokonując płynącą tu i ówdzie rzeczkę błota.

W drodze powrotnej odwiedziliśmy Pana Zdzisława Pękalskiego - demonicznego artystę żyjącego od lat w gęłbokiej symbiozie z bieszczadzką naturą. Szalona wyobraźnia tego pana połączona z nietrywialnymi zdolnościami aktorskimi i nietuzinkową osobowością robią duże wrażenie. Kto go jeszcze nie spotkał niech żałuje:-) 

Wieczór na suszenie aparatu i przemoczonych butów.

  • Mglisto
  • Mokro
  • Łapy
  • Sherwood 1
  • Sherwood 2
  • Sherwood 3
  • Sherwood 4
  • Ludzie z mgły.
  • Sytuacja jest dynamiczna
  • Kapusta???
  • Szlak trafi...
  • Uchwycić moment
  • Pan Zdzisław - szacun:-)
  • Z Wetlińskiej
  • Z Wetlińskiej - Hnatowe Berdo po lewej

Z wyjścia na świt nic nie wyszło:-) Było zbyt szaro i ponuro. Może nawet lepiej, bo buty były wciąż wilgotne. Ale o dziwo o poranku pokazało się piękne słońce. Ten dzień był bardzo urozmaicony. Spacer do Myczkowców, wizyta w Zagórzu, na zaporze w Solinie i parę innych miejsc. Niezłe, zmienne warunki do zdjęć.

No a wieczorem ruska bania:-) Kilka sesji na zmianę w temperaturze i wilgotności wręcz zabójczej, a potem skok do lodowatego strumienia. Mimo sporego zmęczenia po dwóch dniach dużej aktywności, czułem się jak nowonarodzony.

  • Obcy
  • Lisek
  • Papuga
  • Za górami;-)
  • Karmel 1
  • Karmel 2
  • Karmel 3
  • Otchłań
  • Karmel 4
  • Trzeba szukać dachu:-)
  • I to szybko!:-)
  • Za. Pora. 1
  • Za. Pora. 2
  • Duchy 1
  • Duchy 2
  • Starorzecze Sanu

Po śniadaniu spacer fotograficzny po najbliższej okolicy, ostatni wykład i po obiedzie do domu. 'Czwórka' była pusta jak nigdy - przemknąłem w tempie ekspresowym.

Zrobiłem duży łyk inspiracji. Szukam już terminu żeby tam wrócić:-)

  • W wesołej stodole 1
  • W wesołej stodole 2
  • Wali się?

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż

Komentarze

  1. mr_fixit (02.10.2011 17:22) 0 + -
    pogoda była faktycznie zmienna. ale nawet to słońce nie pozwoliło do końca wysuszyc maksymalnie przemoczonych butów i ubrań.
  2. s.wawelski (26.09.2011 23:18) +1 + -
    Na szczescie pod koniec wyszlo slonce, bo ten mroczny las we mgle to mnie napawal strachem... :-)
  3. mr_fixit (31.08.2011 22:27) +1 + -
    bezsprzecznie:-)
  4. alefur (31.08.2011 22:06) +1 + -
    wakacje, wakacjami - a jesień jest zachwycająca, z fotograficznego punktu widzenia też.
  5. mr_fixit (31.08.2011 10:29) +1 + -
    alefur - ja się urodziłem na pograniczu tej krainy i w dzieciństwie spędzałem tam sporo wakacji.
  6. alefur (30.08.2011 19:18) +1 + -
    Wróć tam z końcem września lub z początkiem października - nie pożałujesz, i będziesz tam wracał niezliczoną ilość razy ;D
  7. mr_fixit (29.08.2011 10:18) +1 + -
    Leszku - dawno mnie nie było tutaj, dopiero teraz dziękuję:-)
  8. lmichorowski (15.06.2011 20:28) +1 + -
    Wspaniałe zdjęcia. Kolejny raz dowiodłeś, że należysz do "kolumberowej" (i chyba nie tylko) ekstraklasy.
  9. mr_fixit (17.11.2010 9:45) +1 + -
    podziękowawszy:-)
  10. freemarti (16.11.2010 20:09) +2 + -
    kreatywnośc to podstawa :))
    zawsze można na Ciebie liczyc :)
    Piękne zdjęcia
  11. kuniu_ock (16.11.2010 19:07) +1 + -
    mi ostatnio też chodzi to po głowie... to samo, co i Dino był, więc sprawdzone...
  12. mr_fixit (15.11.2010 13:20) +1 + -
    jak tak dalej pójdzie to zacznę łazic na zdjęcia wtedy kiedy większość ludzkości ucieka w poszukiwaniu schronienia:-)
  13. bartek_sleczka (30.10.2010 15:16) +1 + -
    Jak na kiepską pogodę, to świetnie wyszło. Wydaje się, że w każdą pogodę da się zrobić fajne zdjęcia. Zdecydowanie Ci się udało. Znowu kapitalne ujęcia szerokim kątem, a zdjęcie nieba nad karmelem mnie rozwaliło. SUPER!
    Pzdr/bARtek
  14. mr_fixit (01.07.2010 12:14) 0 + -
    wal śmiało, gorąco polecam!
  15. amused.to.death (01.06.2010 22:01) +1 + -
    Patrzę na zdjęcia i widzę, że warto było moknąć!

    Ciekawy opis, chętnie bym sama się kiedyś wybrała na takie warsztaty:)
  16. iwonka55h (27.05.2010 13:59) +1 + -
    piękne plenery i całe warsztaty, kiedyś pisał o nich Dino, dzięki za fotki.
  17. (27.05.2010 0:46) +2 + -
    Cudowny, wirtualna podróż w Bieszczady. Rozpoczęta ciekawym szczegółowym opisem, a zakończona pachnącym powrotem z rodzinnych stron. Czułam się tak, jakbym tam była w każdym opisywanym miejscu. W zamglonym lesie, spacerkiem w błotku, w niebie, podczas burzy, spacerując po połoninach i wśród zamglonych szczytów, a także w przepięknych ruinach i swojskim domku, spotykając po drodze duszki, widząc światła zbliżającego się statku, a także spacerując szafirową zaporą. Rewelacyjne zdjęcia. Na mnie zrobiły duże wrażenie. Byłam w kilku miejscach na raz. Bardzo lubię Bieszczady.:-)
  18. mr_fixit (26.05.2010 23:06) 0 + -
    podziękowawszy:-)
  19. kielec (26.05.2010 21:57) +1 + -
    dobre to mało powiedziane :)
  20. dingo11 (26.05.2010 18:26) +1 + -
    pięknie :)
  21. ye2bnik (26.05.2010 16:17) +1 + -
    Dobre zdjęcia, zwłaszcza te zamglone z pierwszego dnia

mr_fixit

Andrzej Wojnar
Punkty: 35500