Ładuję...

kolumber.pl


Kuala Lumpur 2014-10-14

Wstaję całkiem wypoczęty pomimo długiej podróży z Polski i sporej różnicy czasu.

Już w pociągu ruszamy do kompleksu jaskiń Batu Caves, które są położone pod miastem. Po pokonaniu 272 stopni wspinamy się do wielkiej groty, gdzie urządzona jest światynia hinduskiej bogini Muruga. Trzeba uczciwie przyznać, że panuje klimat cepelii a przeszywający smród w niesamowity sposób łączy guano ptasie, kadzidełka ceremonialn oraz smród pospolity. Uciekam.

Jeszcze trochę pływania w hotelowym basenie i znowu na samolot. Tym razem celem jest Yogyakarta, zwana piszczotliwie "dżogdża", duchowa stolica Indonezji.