Ładuję...

kolumber.pl


Raja Ampat - nurkowanie w prądach 2014-10-31

Ostatni dzień nurkowy, bo dobę przed lotem już nie można. Czuję już smutek, że przygoda się kończy.

Pierwszy site to Yenbuba, gdzie byliśmy za pierwszym razem. Przy obecnej pogodzie spodziewamy się prądów, a co za tym idzie dużych ryb. Faktycznie są i eksploruję zaciekle pochyłą rafę.  Tym razem oddycham już wolno i zapuszczam się na 25m. Niesamowita jest łatwość z którą tutaj nabiera się głębokości.  Przejrzystość wody jest taka, że na 10m widać wyraźnie tafli wody. Nie znam nazw poszczególnych ryb, ale niektóre są ponad metrowej długości. Wpływam w sporą ławce takich żółto-niebieskich. Nieruchomieję i staję się częścią przyrody.

Chyba widać postęp w umiejętnościach, bo na drugi zejście dostaję Cape Kri. Cieśnina przy wyspie Kri słynie z silnych prądów i jest rekomendowana raczej w okresie kwiecień-lipiec. To już ostatnie nurkowanie na Raja i chcę, żeby było najdłuższe. Udaje się a widoki najlepsze dotychczas. Niemniej muszę koniecznie uzyskać uprawnienia na nitrox,  zeby zostawać pod wodą jeszcze dłużej.

Zdjęcia trzch gatunkow rekinów, które spotkałem, wrzucam z internetu. Brak własnej kamery :-(