Ładuję...

kolumber.pl


Prabuty

W pewną czerwcową sobotę wybraliśmy się na wycieczkę do stolicy Pomezanii - Prabut. Po krótkiej, 50-kilometrowej podróży przez Iławę i Susz zaparkowaliśmy na prabuckim Rynku, gdzie uwagę naszą przykuła efektowna fontanna Rolanda, przeniesiona tu z Berlina w 1929 roku i ustawiona na miejscu średniowiecznego ratusza, który spłonął w 1868 roku. Stąd rozpoczęliśmy spacer po mieście. Pierwsze kroki skierowaliśmy ku dominującej nad miastem gotyckiej XIV-wiecznej konkatedrze p.w. św. Wojciecha i pobliskiemu tzw. "Kościołowi polskiemu", pochodzącemu z końca XIV stulecia. Nie mieliśmy szczęścia - oba obiekty były zamknięte i mogliśmy je obejrzeć jedynie z zewnątrz. Wyszliśmy na brzeg ładnego jeziora Liwieniec, okrążyliśmy katedrę i przez Plac Kościuszki udaliśmy się pod Bramę Kwidzyńską, skąd ładna ulica Warszawska doprowadziła nas do neogotyckiego kościoła p.w. św. Andrzeja. Po drodze  zobaczyliśmy ciekawe budynki z przełomu XIX i XX wieku mieszczące Urząd Miejski i pocztę, oraz pomnik-statuę NMP, wzniesiony w 1946 roku z inicjatywy miejscowego proboszcza i upamiętniający powrót Prabut do Rzeczypospolitej.

Samo miasto przez większą część swoich dziejów nosiło nazwę Riesenburg. Jego historia sięga 1236 roku, kiedy to rycerze Zakonu NMP, podbijający pod wodzą margrabiego Henryka Wspaniałego z Miśni ziemie dawnych Prusów, zdobyli i spalili osadę zwaną Resin położoną nad jeziorem Liwieniec. 40 lat później, prawdopodobnie w latach 1267-1277, biskup Albert wzniósł murowany zamek, będący później częścią fortyfikacji obronnych. Warownia ta była wielokrotnie niszczona w czasie wojen polsko-krzyżackich w XV wieku, odbudowywana i przebudowywana. Do dziś zachowały się z niej jedynie resztki ruin. Istniejąca wcześniej i rozwijająca się przy zamku osada, otrzymała w następnym stuleciu prawa miejskie (prawdopodobnie między 1305 i 1321 rokiem). Od I połowy XIV wieku zamek prabucki stał się stopniowo główną rezydencją biskupów pomezańskich i należał do najwspanialszych budowli w państwie zakonnym. Miasto zostało otoczone murami obronnymi. Pośrodku kwadratowego rynku już w 1330 roku stał ratusz, wielokrotnie przebudowywany i rozebrany po pożarze w 1868 roku. W południowo-zachodniej części miasta zbudowano w I połowie XIV wieku kościół parafialny z wieżą przy prezbiterium od strony północnej. Katedra prabucka widoczna z daleka, podobna jest architektonicznie do kwidzyńskiej. Na zamku istniał też kościół oraz poza jego murami - połączona z zamkiem krużgankiem - kaplica p.w. NMP (z lat 1378-1402). W pobliżu miasta i zamku miał istnieć labirynt podziemnych tuneli, zwanych Jeruzalem.

Olbrzymie zniszczenia spowodowały w mieście wojska króla Władysława II Jagiełły w 1410 roku i Zygmunta Korybutowicza podczas tzw. "wojny głodowej" w 1414 roku. W 1454 roku miasto przystąpiło do antykrzyżackiego Związku Pruskiego. To samo uczynił biskup Caspar Linke, ale po klęsce polskiej pod Chojnicami w 1454 roku przeszedł z powrotem pod skrzydła Zakonu. Po II pokoju toruńskim w 1466 roku, Prabuty pozostały pod władzą Zakonu, a po jego sekularyzacji w roku 1525, stały się siedzibą starostwa. W tym czasie, zgodnie z panującą zasadą "cuius regio, eius religio" większość mieszkańców przeszła na protestantyzm. Wobec istnienia dużej liczby Polaków powstały w mieście dwie parafie ewangelickie: polska i niemiecka. Dawna kaplica zamkowa stała się w latach 1576-1811 "polskim kościołem". Szkoła polska przetrwała do 1825 roku. W XVI wieku rozwój Prabut zakłócały, dziesiątkujące ludność zarazy oraz pożary. W XVII i XVIII wieku duże zniszczenia i pauperyzację ludności przyniosły wojny szwedzkie i kolejne epidemie i wielkie pożary.

Burzliwym epizodem w dziejach Prabut były wojny napoleońskie. Przez miasto przeciągały wojska francuskie, idące na wojnę z Rosją, oraz niedobitki Wielkiej Armii cofające się spod Moskwy. Epidemia tyfusu zdziesiątkowała ludność, a kontrybucje i rekwizycje pogorszyły sytuację ekonomiczną miasta. Wiek XIX przyniósł uwłaszczenie chłopów i rozwój kapitalizmu. Powstawały zakłady przemysłowe, koleje, rozwijała się infrastruktura miejska, służba zdrowia, szkolnictwo.

W czasie I wojny światowej, w 1914 roku, w Prabutach mieścił się sztab generałów Paula von Hindenburga i Ericha Ludendorfa. Sam Hindenburg został w 1923 roku honorowym obywatelem miasta. Po I wojnie światowej Prabuty zostały w wyniku plebiscytu przyłączone do Niemiec (za Polską głosowało jedynie 50 osób). W okresie międzywojennym olbrzymie zasługi dla rozwoju miasta położył burmistrz Adolf Eggert (1910-1934). Wprowadzono elektryczność, zbudowano wodociągi i kanalizację. Miasto było rozbudowywane i upiększane. Powstały nowe osiedla, budowano też domy wielorodzinne. W pięknym tzw. Lesie Doktorskim (Doktorwald) powstał jeden z największych i najwcześniejszych w Niemczech Zakład Opiekuńczo-Leczniczy dla Umysłowo Chorych. Działały organizacje i towarzystwa branżowe kobiece, sportowe, śpiewacze, kombatanckie. Miasto było też ośrodkiem turystycznym. 

Podczas II wojny światowej w mieście nie było żadnych działań wojennych. Od października do grudnia 1939 roku, w tutejszym obozie dla polskich jeńców wojennych przebywał, między innymi, mjr Henryk Sucharski. Po zajęciu miasta bez walki przez Armię Czerwoną, mający prawie 700 lat historii, Riesenburg został wiosną 1945 roku zniszczony w 55 %. "Wyzwoliciele" spalili całe centrum z katedrą włącznie. Dochodziło do morderstw, gwałtów, demontażu i wywózki urządzeń przemysłowych, komunalnych, torów kolejowych, masowych dewastacji i rabunków. W maju 1945 roku rządy w mieście objęły władze polskie. Nastąpiła odbudowa, powstały zakłady rzemieślnicze, drobne wytwórnie, sklepy, restauracje, uruchomiono transport, zbudowano nowe zakłady przemysłowe (m. innymi Zakład Produkcji Materiałów Budowlanych, Zakłady Urządzeń Okrętowych "Hydroster"), rozwinięto szkolnictwo.